Poniedziałkowa decyzja sądu, zgodnie z którą b. zomowiec podejrzany o strzelanie do górników w kopalni „Wujek” w grudniu 1981 r. pozostanie w areszcie, wynikała z przesłanek formalnych. O uchylenie aresztu wnioskowała obrona podejrzanego.
Roman S., b. zomowiec, podejrzany o strzelanie do górników protestujących w kopalni „Wujek” w grudniu 1981 r., do 6 sierpnia pozostanie w areszcie. W poniedziałek Sąd Okręgowy w Katowicach nie uwzględnił zażalenia obrony na zastosowanie tego środka zapobiegawczego.
Prokurator Instytutu Pamięci Narodowej przedstawił we wtorek w katowickim IPN zarzut Romanowi S., b. funkcjonariuszowi MO, który jest podejrzany m.in. o strzelanie w grudniu 1981 r. do protestujących górników kopalni Wujek. Prokurator wskazał, że jest to zbrodnia komunistyczna, będąca zbrodnią przeciwko ludzkości.
Tym, którzy strzelali w Wujku, oraz ich szefom nawet nie świtało, że kiedyś staną przed sądem. A tym bardziej – że zostaną skazani – powiedział PAP historyk dr Lech Kowalski, biograf Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka.
Współzałożycielka Wolnych Związków Zawodowych i Solidarności Anna Walentynowicz została patronką skweru w pobliżu kopalni Wujek. W grudniu 1983 r. legendarna działaczka opozycji w PRL przyjechała do Katowic, by uczcić pamięć 9 górników, którzy zginęli od milicyjnych kul na początku stanu wojennego.
Rodziny i koledzy ofiar, przedstawiciele władz, Kościoła i związków zawodowych uczcili w niedzielę pamięć 9 górników, którzy zginęli od milicyjnych kul podczas pacyfikacji kopalni Wujek na początku stanu wojennego. 16 grudnia mija 37. rocznica tamtych wydarzeń.
Górnicy z kopalni Wujek oddali życie za niepodległą Polskę; poświęcili swoje życie dla dobra ojczyzny - mówił podczas niedzielnej mszy w 37. rocznicę pacyfikacji Wujka biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej Grzegorz Olszowski.
Dziś mija 37 lat od największego dramatu stanu wojennego - śmierci górników w Kopalni Wujek. Premier Mateusz Morawiecki przyznał świadczenia specjalne 17 rannym górnikom - poinformował w niedzielę na Twitterze szef KPRM Michał Dworczyk.
Zmarł uczestnik krwawo stłumionego strajku w kopalni Wujek w 1981 r. i wieloletni działacz Solidarności Jerzy Wartak – poinformował we wtorek Krzysztof Pluszczyk ze Społecznego Komitetu Pamięci Górników Kopalni Wujek Poległych 16 grudnia 1981 r.
Obok Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności przy katowickiej kopalni Wujek powstał mural upamiętniający dziewięciu górników, zastrzelonych podczas krwawej pacyfikacji zakładu na początku stanu wojennego. Autorem malowidła jest francuski artysta o pseudonimie „Al Sticking”.