Skargi byłych funkcjonariuszy SB na polskie przepisy odbierające im wysokie emerytury nie zostały dopuszczone do rozpatrzenia przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu - poinformował w czwartek Trybunał w komunikacie prasowym.
Pomoc finansową dla dawnych działaczy opozycji antykomunistycznej w PRL ma zakładać projekt ustawy, którą Senat chce pomóc byłym działaczom. Nowe przepisy, którymi senatorowie zajmą się wspólnie z byłymi opozycjonistami, mają być gotowe w czerwcu.
We wtorek mija 24. rocznica wyborów z 4 czerwca 1989 r., które zakończyły się wielkim zwycięstwem Solidarności. Ich konsekwencją był upadek komunizmu i przemiany polityczne nie tylko w Polsce, ale również w całej Europie Środkowo-Wschodniej. Okrągły Stół Wybory przeprowadzone 4 czerwca 1989 r. były rezultatem porozumienia zawartego pomiędzy władzą komunistyczną a przedstawicielami części opozycji i Kościoła podczas obrad Okrągłego Stołu.
Sąd Rejonowy w Szczytnie zdecydował w środę, że dawny mieszkaniec Mazur, który przed 30 laty wyjechał do Niemiec, nadal jest właścicielem 15 hektarów lasu. Z księgi wieczystej zostaną wykreślone Lasy Państwowe, które przejęły nieruchomość.
Były I sekretarz KC PZPR Stanisław Kania jest już prawomocnie uniewinniony ws. stanu wojennego. W poniedziałek Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił apelację IPN od wyroku uniewinniającego I instancji. 86-letni Kania czuje ulgę; IPN rozważy, czy składać kasację.
3 czerwca Sąd Apelacyjny w Warszawie wyda prawomocny wyrok wobec Stanisława Kani, b. I sekretarza KC PZPR uniewinnionego w I instancji ws. wprowadzenia w 1981 r. stanu wojennego. SA zawiesił już sprawę apelacji skazanego za to b. szefa MSW Czesława Kiszczaka. 12 stycznia 2012 r. Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że stan wojenny nielegalnie wprowadziła tajna grupa przestępcza o charakterze zbrojnym pod wodzą gen. Wojciecha Jaruzelskiego - w celu likwidacji NSZZ "Solidarność", zachowania ówczesnego ustroju komunistycznego oraz osobistych pozycji we władzach PRL.
Ok. godz. 15 we wtorek sąd zdecyduje, czy wznowić śledztwo w sprawie utrudniania przez władze z lat 80. wyjaśnienia śmiertelnego pobicia przez milicję Grzegorza Przemyka. Wnoszą o to m.in. ojciec i przyjaciel Przemyka. IPN chce utrzymania umorzenia.
O specyfice zawodu stoczniowców, przemyśle metalowym, a także związkach zawodowych w ostatniej dekadzie PRL-u rozmawiali w czwartek w stolicy uczestnicy konferencji „Społeczeństwo polskie w latach 1980–1989”, która potrwa do piątku.
Śmierć Grzegorza Przemyka w wyniku pobicia na komisariacie MO była jednym z najtragiczniejszych wydarzeń okresu stanu wojennego - głosi m.in. projekt nowej uchwały Sejmu ws. 30. rocznicy śmierci Przemyka, którą opracował SLD.