Grupa rosyjskich pisarzy i innych ludzi pióra ogłosiła w piątek list otwarty, w którym zaprotestowała przeciwko próbie ustanowieniu w Rosji ideologii państwowej, co zaproponował ostatnio lider prokremlowskiej partii Sprawiedliwa Rosja Siergiej Mironow.
Rosyjskie wydawnictwo Cogita, które wydało eseje Jana Nowaka-Jeziorańskiego, skonfiskowane w drukarni w Petersburgu, zwróci się do sądu - powiedziała PAP w piątek jego szefowa Tatiana Kosinowa. Jak dodała, nie nastąpiły dotąd w tej sprawie żadne dalsze działania.
Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział w czwartek, że przywódca bolszewików Włodzimierz Lenin "podłożył bombę atomową pod gmach, który nazywa się Rosja". Jak dodał, w ostatecznym rozrachunku idee Lenina doprowadziły do rozpadu Związku Radzieckiego.
Na Ukrainie obchodzona jest druga rocznica rewolucji godności, pokojowych protestów, które wybuchły jesienią 2013 r. w odpowiedzi na odmowę rządzących w sprawie zbliżenia z UE, przerodziły się w krwawe walki uliczne i doprowadziły do usunięcia ówczesnych władz.
Niemiecki historyk Karl Schloegel skrytykował w poniedziałek na łamach dziennika "Der Tagesspiegel" silne jego zdaniem w Niemczech "dalekie od rzeczywistości" mrzonki o dobrych relacjach z Rosją rządzoną przez prezydenta Władimira Putina.
Zamordowany w lutym br. rosyjski opozycjonista Borys Niemcow został pośmiertnie nominowany do tegorocznej Nagrody Sacharowa, przyznawanej przez Parlament Europejski. Wśród nominowanych jest też więziona w Rosji ukraińska lotniczka Nadija Sawczenko.
Tylko około 400 wystawców z 30 krajów uczestniczy w rozpoczętych w środę 28. Międzynarodowych Targach Książki w Moskwie. Wśród uczestników nie ma wydawnictw z USA i Unii Europejskiej. UE reprezentowana jest jedynie przez Instytut Francuski w Rosji.
Prezydent Rosji mówi o oddaniu Ukrainy pod „zewnętrzny zarząd”? Czy to nie ten sam Władimir Putin, który z nostalgią wspomina Stalina? – skomentował ostatnie wypowiedzi rosyjskiego przywódcy Micheil Saakaszwili, b. prezydent Gruzji, szef obwodu odeskiego na południu Ukrainy.
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko uznał w sobotę, że nieobecność przywódców światowych na paradzie z okazji Dnia Zwycięstwa w Moskwie jest wyrazem poparcia dla jego kraju, który walczy ze wspieranymi przez Rosję separatystami w Donbasie.
W centrum Moskwy w sobotę od rana gromadzili się ludzie, by zobaczyć przejazd pojazdów wojskowych, które brały udział w defiladzie z okazji Dnia Zwycięstwa na Placu Czerwonym. Chodniki wzdłuż trasy przejazdu wypełnione były już na 3 godziny przed defiladą.