Gdański Zarząd Zieleni (GZZ) zakończył remont budynku dawnej portierni Stoczni Gdańskiej przy historycznej Bramie nr 2. W porozumieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków obiektowi przywrócono kolorystykę z 1980 roku, odtworzoną na podstawie zdjęć archiwalnych.
Pierwsze strajki latem 1980 r. były reakcją na podwyżki cen mięsa i wędlin, wprowadzone przez ówczesną ekipę rządzącą Edwarda Gierka. W lipcu strajkowało już ok. 80 tys. osób w 177 zakładach pracy. Wkrótce po ich wygaśnięciu rozpoczęły się strajki na Wybrzeżu, które doprowadziły do podpisania porozumień o utworzeniu niezależnych związków zawodowych.
Gipsowy odlew tablicy z napisem „Pamięci Poległych w Grudniu 1970”, która z inskrypcją w zmienionej wersji została w 1980 r. umieszczona przy bramie Stoczni Szczecińskiej, został przekazany przez rzeźbiarza Jakuba Lewińskiego Instytutowi Pamięci Narodowej.
Niebiosa mi pomagały, uratowałem powstanie Solidarności - powiedział PAP pierwszy przewodniczący NSZZ"Solidarność", b. prezydent Lech Wałęsa. Według niego obecnie największym zadaniem jest odbudowa zaufania do demokracji. „To wyzwanie na dziś – i dla Polski, i dla całego świata” - zaznaczył.
Strajki czasami były nazywane przestojami w pracy, a nazwisko Wałęsy po raz pierwszy zostało wymienione już po zawarciu porozumień – tak w depeszach PAP relacjonowane były wydarzenia z sierpnia 1980 roku.
- Takiego wydarzenia nie było wcześniej w powojennej polskiej historii. Strajk zapoczątkował swego rodzaju rewolucję myślenia o państwie, działalności obywatelskiej, nauki samoorganizacji, mówienia własnym głosem - tak w 45. rocznicę rozpoczęcia strajku w Stoczni Gdańskiej opisuje go dr Anna Machcewicz.