Telewizja Polska nie uruchomi na razie kanału TVP Dokument - zdecydował w środę zarząd spółki. Zamiast nowego programu telewizja publiczna zapowiada wzmocnienie pasm z filmami dokumentalnymi w TVP Kultura i TVP Historia.
Prezentację "nie mniej niż dziesięciu spektakli premierowych rocznie" w Teatrze Telewizji zapowiedział w poniedziałek w Warszawie członek zarządu TVP Marian Zalewski, podczas debaty "Teatr Telewizji i teatr w telewizji”.
Umowę o współpracy TVP i Narodowego Instytutu Audiowizualnego przy realizacji "Internetowego Teatru TVP dla szkół” podpisali w środę szefowie tych instytucji - Juliusz Braun i Michał Merczyński. Sezon rozpocznie w czwartek transmisja „Jasia i Małgosi”.
Posłowie PiS kolejny raz domagali się w czwartek dymisji prezesa TVP Juliusza Brauna za dopuszczenie do emisji niemieckiego serialu "Nasze matki, nasi ojcowie". Według nich film jest antypolski. Za "żenujący" uznali brak reakcji premiera i prezydenta w tej sprawie. Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak ocenił w czwartek na konferencji prasowej, że niemiecki serial "Nasze matki, nasi ojcowie" to "film propagandowy, godzący w prawdę historyczną o postawie Polaków w czasie II wojny światowej".
W Polsce media są wolne i minister kultury nie może mieć wpływu na decyzje TVP w sprawie jej programu, w tym emisji kontrowersyjnego filmu "Nasze matki, nasi ojcowie" - informuje MKiDN. Produkcja niemieckiej stacji ZDF ukazuje żołnierzy AK jako antysemitów.
Telewizja Polska pokaże w czerwcu trzyczęściowy niemiecki film "Nasze matki, nasi ojcowie", który ukazuje II wojnę światową przez pryzmat losów młodych berlińczyków. Produkcję niemieckiej telewizji ZDF krytykowano w Polsce za przedstawianie partyzantów z AK jako antysemitów.