Wiedza, prawda i pamięć o ofiarach zbrodni wołyńskiej jest po to, byśmy mogli myśleć o naszej przyszłości – powiedział w sobotę (11 lipca) prezydent Karol Nawrocki podczas obchodów Narodowego Dnia Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.
Prezydent Karol Nawrocki powiedział w sobotę (11 lipca) w Radrużu, że nie można zgodzić się na przywoływanie w Polsce czerwono-czarnej flagi UPA. Jak podkreślił, w barwach tych zamyka się cała ideologia ukraińskiego nacjonalisty mordującego polskie kobiety i dzieci.
W Warszawie stanie Mur Pamięci z nazwiskami wszystkich zidentyfikowanych ofiar wojen XX wieku w Ukrainie, w tym zbrodni wołyńskiej - powiedział w sobotę (11 lipca) premier Donald Tusk w rocznicę krwawej niedzieli 11 lipca 1943 roku.
Kwestia oceny wydarzeń, które rozegrały się w 1943 r. na Wołyniu, od wielu lat wywołuje kontrowersje w relacjach polsko-ukraińskich i jest tematem trudnych rozmów, regularnie naznaczonych skrajnymi emocjami. Dzieje się tak pomimo licznych działań i gestów, jakie wykonali dotychczas przedstawiciele władz obu krajów.
Marsz Pamięci Ofiar Wołynia, bieg patriotyczny, koncert, wystawa złożą się na dwudniowe obchody w Chełmie 83. rocznicy krwawej niedzieli na Wołyniu. Główne uroczystości zaplanowano na terenie tworzonego tu Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej.
11 lipca 1943 oddziały partyzanckie ukraińskich nacjonalistów wspierane przez część ludności cywilnej zaatakowały miejscowości na Wołyniu i zamordowały mieszkających tam Polaków. Ta tzw. krwawa niedziela była punktem kulminacyjnym zbrodni wołyńskiej.
Dzieci ukrywały się w zaroślach, budach dla psów i na bagnach. Widziały, jak mordowano ich bliskich. Wielu świadków po raz pierwszy opowiadało o tym dopiero po 80 latach – powiedziała PAP historyk Katarzyna Osowska-Wołos z IPN, autorka filmu dokumentalnego o zbrodni wołyńskiej „Zmarłych pogrzebać".
Jedni zadawali śmierć w męczarniach, aby Polacy umierali jak najdłużej. Inni ryzykowali życie, by ratować polskich sąsiadów. Ukraińcy i Ukraińcy. Albin Sulikowski, Marianna Sikora-Zawiślak i Daniela Kubiczek w rozmowie z PAP opisują dwa oblicza zbrodni wołyńskiej.