Ponad 130 tys. zł domagają się spadkobiercy dawnych mieszkańców Warmii za pozostawione po wyjeździe do RFN gospodarstwo rolne. Chodzi o rekompensatę za nieruchomość rolną w Gietrzwałdzie pod Olsztynem. Do sądu w Olsztynie trafiły dwa pozwy w tej sprawie.
Wielka Sobota na dawnej Warmii wyróżniała się poświęceniem ognia i wody. Mieszkańcy tego regionu do 1945 roku nie znali zwyczaju święcenia w tym dniu pokarmów, który upowszechnił się dopiero z przybyciem osadników z Kresów i centralnej Polski.
Kwoty 950 tys. zł żąda od Skarbu Państwa spadkobierca rodziny Warmiaków, którzy wyjeżdżając do RFN w latach 70. na stałe, pozostawili w Tomaszkowie pod Olsztynem gospodarstwo rolne i las. Przed sądem okręgowym w Olsztynie rozpoczął się w piątek proces w tej sprawie.
Kościół katolicki na Warmii wspomina w niedzielę zamordowanego 70 lat temu przez żołnierzy Armii Czerwonej ks. Bernarda Klementa i innych kapłanów, męczenników II wojny światowej. Modlitwy za ich rychłą beatyfikację odbędą się w kościele pw. św. Józefa w Olsztynie.
W poniedziałek sąd okręgowy w Olsztynie ma wydać wyrok w sprawie przyznania odszkodowania za pozostawioną nieruchomość rolną przez przesiedleńców, którzy od lat mieszkają w Niemczech. Ich spadkobierca żąda od Skarbu Państwa 250 tys. zł.
Sąd Okręgowy w Olsztynie oddalił w piątek pozew rodziny Warmiaków, mieszkających w Niemczech, którzy domagali się od Skarbu Państwa 2 mln zł odszkodowania za pozostawione po wyjeździe z Polski gospodarstwo rolne. Wyrok nie jest prawomocny.
Ponad 8,5 tys. eksponatów przywiezionych z całego świata przez polskich misjonarzy z zakonu werbistów można obejrzeć w Muzeum Misyjno-Etnograficznym w Pieniężnie na Warmii. Ta największa tego typu kościelna kolekcja w kraju obchodzi w sobotę 50-lecie istnienia.
We wsi Ignalin na Warmii odbędzie się w sobotę uroczysty pogrzeb nieznanego żołnierza armii napoleońskiej, poległego w 1807 roku w walce z Rosjanami i Prusakami. Szczątki francuskiego dragona odnaleźli na dawnym polu bitwy miejscowi miłośnicy historii.
Po prawie 70 latach mieszkaniec Warmii Reinhard Kramkowski ze Stawigudy (Warmińsko-Mazurskie) odzyskał las swoich rodziców przejęty przez Skarb Państwa w 1945 roku. Ówczesne władze, zabierając nieruchomość, powołały się na dekret PKWN z 1944 roku.