Wynik wyborów z 4 czerwca 1989 r. pokazał władzom PRL, że nie dysponują one już żadną siłą - podkreślił Bronisław Komorowski. - Rezultat tych wyborów był swoistą legitymizacją postawienia na kompromis między władzami PRL a solidarnościową opozycją - ocenił Aleksander Kwaśniewski.
To, co się naszemu pokoleniu udało 4 czerwca 1989 roku, to wielka rzecz - powiedział b. przywódca Solidarności i b. prezydent Lech Wałęsa podczas poniedziałkowej uroczystości nadania nazwy Rondo 4 czerwca 1989 r. rondu przy wrocławskim porcie lotniczym.
Po latach dostrzegam zarówno wady, jak i pewne wartości kompromisu tamtych czasów - powiedział w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do 29. rocznicy przeprowadzonych na zasadach ustalonych przy Okrągłym Stole wyborów do Sejmu kontraktowego.
W Parku Staromiejskim w Łodzi odbył się w niedzielę Piknik Wolności zorganizowany z okazji rocznicy wyborów 4 czerwca 1989 r. przez łódzki Komitet Obrony Demokracji. W imprezie wzięli udział przedstawiciele partii i ugrupowań, m.in. lokalnych struktur SLD, PO, Nowoczesnej i Partii Razem.
Dwudniowy Festiwal Wolności, który odbędzie się we Wrocławiu 4-5 czerwca, ma upamiętnić wybory parlamentarne z 4 czerwca 1989 r. Zaplanowano panele dyskusyjne, parady pojazdów i nadanie nazwy Rondo 4 czerwca 1989 – jednemu z rond w mieście.
Mówiąc o tzw. kontraktowych wyborach w 1989 r. zazwyczaj pamiętamy tylko o ich pierwszej turze, która odbyła się 4 czerwca. Tymczasem dwa tygodnie później miała miejsce druga tura i dopiero po niej obsadzono większość mandatów parlamentarnych.
Z okazji rocznicy wyborów z 4 czerwca 1989 r. w wielu polskich miastach KOD zorganizował "marsze dla demokracji" i pikniki. Liderzy KOD-u zwracali uwagę, że data ta powinna być pretekstem do "afirmacji wolności i obywatelskości".
4 czerwca 1989 r. był dla PZPR jak Grunwald. Po klęsce w tej bitwie zakon krzyżacki istniał, tak jak PZPR po 4 czerwca, ale czas jej życia był już liczony w miesiącach – powiedział PAP prof. Jerzy Eisler z Instytutu Pamięci Narodowej.