Tragiczne wydarzenia z Grudnia 1970 r. ze Szczecina, Słupska, Gdańska, Gdyni i Elbląga były wielkim krokiem ku wolności – powiedział w Elblągu przewodniczący „Solidarności” Piotr Duda. Mówił, że pamięć o tamtych wydarzeniach trzeba przekazywać młodym pokoleniom, bo zbrodnie nie zostały rozliczone.
Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk wręczył w Szczecinie medale „Pro Bono Poloniae” i „Pro Patria”. Otrzymały je osoby, które w sposób szczególny zaangażowały się w pielęgnowanie pamięci o wydarzeniach z grudnia 1970 roku.
Ta zbrodnia długo pozostawała nierozliczona. Dziś pozostaje nie tylko lekcją historyczną, ale również dowodem problemu ze sprawiedliwością transformacyjną w Polsce – mówi prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Karol Nawrocki.
Śmierć ofiar grudnia 1970 roku była zbrodnią, której nic nie może usprawiedliwić, a której winni nigdy nie zostali osądzeni – napisał w liście prezydent Andrzej Duda do uczestników czwartkowych obchodów w Gdańsku 51. rocznicy protestów robotników na Wybrzeżu.
Na Pałacu Prezydenckim w Warszawie wyświetlono iluminację upamiętniającą dziewięciu poległych 40 lat temu górników z „Wujka”. „Wujek 81 – Pamiętamy” – podkreślił prezydent Andrzej Duda, prezentując internautom iluminacje.
Miejmy taką odwagę, jaką ma Memoriał – nawoływał poseł Raphael Glucksmann w trakcie czwartkowej debaty, która odbyła się w parlamencie UE nt. naruszeń praw człowieka, społeczeństwa obywatelskiego i przypadku organizacji Memoriał w Rosji.
Odsłonięcie tablic upamiętniających ofiary Grudnia ’70 i zapalenie zniczy na grobach zamordowanych to gdańskie wydarzenia z okazji 51. rocznicy masakry robotników na Wybrzeżu. W czwartek odbył się także koncert carillonowy. Na godz. 18 zaplanowano Apel Poległych.