Sejm podjął uchwałę ws. upamiętnienia 100-lecia nadania praw miejskich Gdyni. Sejm oddaje hołd wszystkim, którzy ją tworzyli — architektom politycznym projektu, Kaszubom, dla których była ona ziemią ojców, oraz tym, którzy do niej przybyli - głosi uchwała.
Grzegorz Piątek powiedział PAP, że Gdynia jest świetnym miejscem do tego, żeby opowiadać o przedwojennej Polsce. To taka kapsuła II Rzeczypospolitej - podkreślił autor książki „Gdynia obiecana”. 10 lutego miasto świętuje setną rocznicę nadania praw miejskich.
Wnuczka budowniczego Gdyni Tadeusza Wendy powiedziała PAP, że gdyński port był dziełem życia jej dziadka. Poświęcił mu 17 lat, wierząc w wizję, którą konsekwentnie realizował. Ten port stał się symbolem jego sukcesu - stwierdziła Hanna Wenda-Uszyńska.
10 lutego Gdynia będzie obchodzić setną rocznicę uzyskania praw miejskich. W weekend zaplanowano wiele imprez, które wprowadzą mieszkańców i gości w atmosferę jubileuszu. W programie znalazły się m.in. Bieg Urodzinowy, wystawy, spektakle.
Z okazji 100-lecia nadania Gdyni praw miejskich nakładem Archiwum Państwowego w Gdańsku ukazał się album zawierający niemal 150 fotografii, map i plakatów ukazujących dzieje miasta. Publikację można pobrać bezpłatnie w formie pdf ze strony instytucji.
Wnuczka Eugeniusza Kwiatkowskiego, Julita Maciejewicz-Ryś podkreśliła, że dziadka ceni za to, że nigdy nie narzekał i nie skarżył się na swoją sytuację, a przecież miał powody. Maciejewicz-Ryś wspominała rozmowie z PAP m.in. powojenne losy twórcy Gdyni.
Zanim powstał port i miasto, Gdynia funkcjonowała jako rozwijająca się wieś zróżnicowana społecznie - powiedział PAP dr Tomasz Rembalski z Uniwersytetu Gdańskiego. Dodał, że zamożni gospodarze mieszkali w murowanych domach, działały cegielnie, tartaki i rzemiosło. 10 lutego br. Gdynia świętuje setną rocznicę nadania praw miejskich.
16 grudnia mija 103. rocznica zamordowania Gabriela Narutowicza, pierwszego prezydent RP. - Narutowicz kierował się silnym poczuciem odpowiedzialności za odrodzoną Polskę. Wrócił do kraju, porzucając ustabilizowane i komfortowe życie w Szwajcarii – powiedział prof. Mariusz Wołos, historyk.
100 lat temu, 5 grudnia 1925 r., zmarł Władysław Stanisław Reymont, drugi polski - po Henryku Sienkiewiczu - literacki noblista, autor m.in. „Chłopów” i „Ziemi Obiecanej”. Został pisarzem, bo wcześniej nie sprawdził się jako: kolejarz, krawiec, aktor i medium spirytystyczne.