8 października 1939 r. Adolf Hitler podpisał w Berlinie dekret o włączeniu do III Rzeszy polskich ziem zachodnich i północnych. Następstwem tego była akcja przesiedleńczo-kolonizacyjna, w wyniku której Polacy zamieszkujący tereny okupowane zostali wysiedleni, często do obozów przejściowych, a później koncentracyjnych.
Nad ranem 27 października 1941 roku, południową granicę okupowanej przez Niemców Polski przekroczył, prowadzony przez kuriera tatrzańskiego Stanisława Frączystego, marszałek Edward Rydz-Śmigły.
Tysiące polskich dzieci, niektóre zaledwie kilkuletnie, trafiły w czasie II wojny światowej do niemieckiego obozu przy ul. Przemysłowej w Łodzi. O losach Polenjugendverwahrlager opowie we wtorek w siedzibie Korczakianum – Muzeum Warszawy Piotr Tomczyk.
Na budynku przy ulicy Puławskiej 48 w Warszawie robotnicy, skuwając tynk, odkryli znak Polski Walczącej z czasów II wojny światowej. O znalezisku został poinformowany konserwator zabytków. Kotwica zostanie wyeksponowana na ścianie budynku i stosownie zabezpieczona.
10 października, w 87. rocznicę uruchomienia niemieckiego obozu w Poznaniu, w sobotę w Forcie VII odbędzie się apel pamięci. W jego trakcie odczytane zostaną słowa pozostawione przez więźniów na ścianach cel.
Rząd Niemiec powinien jak najszybciej rozpocząć wypłatę świadczeń dla polskich ofiar wojny i okupacji – pisze niemiecki dziennik „Die Welt” zastrzegając, że roszczenia reparacyjne w wysokości 1,3 bln euro są skazane na niepowodzenie.
- W powojennych Niemczech przez długi czas dominowały strategie dystansowania się od osobistej odpowiedzialności. Zbrodnie przypisywano abstrakcyjnemu „nazizmowi”, wąskiej grupie przywódców albo aparatowi SS – mówi w rozmowie z PAP dr Joanna Nikel z Instytutu Pileckiego w Warszawie.
W Krakowie pozostało po okupacji sporo architektury, Niemcy bowiem postanowili stolicę Generalnego Gubernatorstwa nie tylko zdepolonizować, ale i podrasować germanizacją miejskiej przestrzeni — mówi historyk Jan Jakub Grabowski, autor książki „Okupowany Kraków”.
Naukowcy zakończyli ostatni sezon badań miejsca ukrycia szczątków ofiar niemieckiego obozu KL Soldau, w lesie białuckim koło Działdowa. Podczas pięciu sezonów badawczych odsłonięto siedem masowych mogił oraz zabezpieczono ponad 18 ton ludzkich prochów i szczątków.
W lesie ponarskim upamiętniono w czwartek ok. 80 tys. obywateli II Rzeczypospolitej zamordowanych tam w latach 1941–1944 przez niemieckich okupantów i ich litewskich kolaborantów. Ponary są miejscem pamięci o społecznościach, które zostały zaatakowane przez systemu oparte na pogardzie dla człowieka - powiedział szef UdSKiOR Lech Parell.