Nie widzę żadnych sprzeczności między prowadzeniem badań historycznych a byciem reporterem. Są to bowiem dwie części tego samego procesu – mówi PAP dziennikarz i historyk Andrew Nagorski.
Cel Alaksandra Łukaszenki – w najprostszych słowach – to dążenie do destabilizacji UE, w szczególności tych krajów, które postrzega jako swoich wrogów, czyli przede wszystkim Polski i Litwy – mówi w „Polska. Times” wiceszef MSZ Paweł Jabłoński.
Lipiec i sierpień 1939 r. to w Polsce czas rosnącego napięcia, ale również nadziei, że do wybuchu wojny jednak nie dojdzie – mówi PAP historyk Jakub Izdebski, który w IPN kieruje pracami biura edukacji w Rzeszowie, a także jest współtwórcą portalu „Cisza przed burzą” o ostatnich tygodniach wolnej II Rzeczypospolitej.
Błędem ekipy gen. Wojciecha Jaruzelskiego nie było to, że była sojusznikiem Związku Sowieckiego, ale stanowiła leniwą władzę, która niczego nie chciała zmieniać – powiedział w niedzielę w Gdańsku działacz opozycji antykomunistycznej Jan Rulewski.
Około stu osób i ich rodziny znalazło wsparcie w białostockim centrum pomocy Polakom na Białorusi i uciekającym przed reżimem – podaje PAP Anna Kietlińska, prezes podlaskiego oddziału stowarzyszenia Wspólnota Polska, przy którym działa ta placówka.
W poniedziałek przed Lubuskim Urzędem Wojewódzkim w Gorzowie Wlkp. zostanie otwarta wystawa plenerowa pt. „TU rodziła się opozycja” przygotowana przez Instytut Pamięci Narodowej z okazji 45. rocznicy protestów robotniczych w czerwcu 1976 r. w Radomiu, Ursusie i Płocku.
Adolf Eichmann, jeden z głównych niemieckich zbrodniarzy, został ujęty i postawiony przed sądem w 1960 r. Dopiero 60 lat po tym wydarzeniu dziennikarzom „Sueddeutsche Zeitung” udało się dotrzeć do informacji na temat jego pojmania i osób, które się do tego przyczyniły.
Polska socjalistyczna była jego jedyną Polską i czuł się wobec niej lojalny – innej sobie nie wyobrażał i innej nie chciał. Rosło też jego zaangażowanie w system, co wpływało na niechęć do buntu – mówi PAP dr Michał Przeperski, historyk, autor wydanej przez IPN biografii Mieczysława Rakowskiego, która ukazuje się 30 sierpnia.
Imię Danuty Siedzikówny „Inki” nosi od soboty dworzec PKP w Białymstoku. Nadanie imienia i odsłonięcie okolicznościowej tablicy odbyło się w sobotę, w 75. rocznicę rozstrzelania przez służby komunistyczne sanitariuszki V Wileńskiej Brygady AK. Inka urodziła się na Białostocczyźnie.