W Moskwie w piątek wieczorem odbył się pokaz fajerwerków wraz z salwami honorowymi dla uczczenia – jak podają władze i media – 75. rocznicy wyzwolenia Warszawy przez Armię Czerwoną podczas II wojny światowej. O pokazie informowała telewizja państwowa.
Ulicami Wrocławia przeszedł w sobotę wieczorem Marsz Wzajemnego Szacunku, który co roku organizowany jest 9 listopada, w rocznicę Nocy Kryształowej. Wyciągnięcie lekcji z tamtych dni to dzisiaj nasza wielka i wspólna odpowiedzialność – mówił prezydent miasta Jacek Sutryk.
Odpowiednikiem polskiego Święta Niepodległości we współczesnej Rosji mógłby być obchodzony 12 czerwca Dzień Rosji. Jedno z głównych, ale i najmłodszych świąt państwowych nadal nie jest dla Rosjan tak emocjonalne i symboliczne, jak 11 listopada dla Polaków.
Szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz oświadczył w sobotę w Berlinie, że gdyby nie zjednoczenie Niemiec, Polska nie byłaby członkiem Unii Europejskiej. Minister przebywał w stolicy Niemiec z okazji obchodów 30. rocznicy upadku muru berlińskiego.
Włosi obchodzą dwa święta państwowe: Wyzwolenia – 25 kwietnia i Republiki – 2 czerwca. To pierwsze, upamiętniające wyzwolenie miast na północy kraju spod nazizmu i faszyzmu, mija co roku w klimacie polemik i podziałów na tle oceny doby faszyzmu.
Spośród pięciu dni świąt państwowych na Słowacji największą oprawę ma rocznica Słowackiego Powstania Narodowego (SNP) z 29 sierpnia 1944 r., ale odznaczenia państwowe wręczane są 1 stycznia, w rocznicę postania Republiki Słowackiej w 1993 r.
W obchodzone 6 czerwca święto narodowe Szwecji organizowane są uroczystości dla osób, które otrzymały szwedzkie obywatelstwo. Imigranci otrzymują zaświadczenia, a w ramach poczęstunku – m.in. tradycyjny „tort księżniczki”.
Dzięki wojsku Polska odzyskała niepodległość, siła polskiego wojska jest istotna dla międzynarodowej pozycji RP – powiedział szef MON Mariusz Błaszczak, który wziął udział w pikniku zorganizowanym w przeddzień Święta Niepodległości.
Zachowania i polityka Helmuta Kohla wywoływały u Tadeusza Mazowieckiego niezadowolenie. Nie sądzę też, by jesienią 1989 r. ktokolwiek w Polsce poważnie myślał o pojednaniu z Niemcami. Inne tematy były ważniejsze: przede wszystkim gospodarka i akceptacja granicy na Odrze i Nysie – mówi PAP dr Dominik Pick z Centrum Badań Historycznych PAN w Berlinie.