Nie byłem w Kazachstanie tolerowany, byłem traktowany jak Polaczek, który przybył tam, żeby zabierać Kazachom chleb. I dlatego nas zwalczano, dążono do tego, żebyśmy jak najszybciej opuścili ich kraj - powiedział PAP Adam Mitelsztet, który jest dzieckiem zesłańców do Kazachstanu.
Siedemdziesiąt lat temu Polska wkroczyła w erę atomu, powołując do życia Instytut Badań Jądrowych (IBJ). To wydarzenie zapoczątkowało dekady innowacyjnych badań w dziedzinie fizyki jądrowej. Rocznicę tę świętują podczas środowego seminarium w Warszawie główni spadkobiercy i kontynuatorzy misji IBJ: Narodowe Centrum Badań Jądrowych oraz Instytut Chemii i Techniki Jądrowej.
Szef UdSKiOR Lech Parell powiedział PAP, że o zbrodni ponarskiej należy cały czas przypominać, ponieważ jest to zbrodnia nadal bardzo mało poznana. Zbrodnią w Ponarach nazywane są zbiorowe egzekucje przeprowadzane przez niemieckich okupantów nieopodal miejscowości Ponary pod Wilnem.
Edward Borkowski oraz pięciu żołnierzy AK z oddziału Sergiusza Zyndrama-Kościałkowskiego ps. Fakir spoczęli na Cmentarzu na Rossie. „Niech przykład męstwa i ofiarnego patriotyzmu tych poległych żołnierzy będzie inspiracją i umocnieniem wobec trudnych wyzwań” - podkreślił w liście prezydent Karol Nawrocki.
Grób płk. Tadeusza Puszczyńskiego na warszawskich Powązkach został we wtorek oznaczony znakiem pamięci „Tobie Polsko”. Z inicjatywą takiego uhonorowania Puszczyńskiego wystąpił Instytut Pamięci Narodowej w Katowicach.
Umówiliśmy się z Władysławem Pasikowskim, że „Zamach na papieża” to nasz ostatni film, w którym gram główną rolę – powiedział Bogusław Linda o swojej dziewiątej współpracy z twórcą „Psów”. Thriller, inspirowany wydarzeniami z 1981 r., pokazano podczas 50. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych.
Dziś zadaniem uczelni medycznych, które są spadkobiercami uniwersytetów działających w czasach III Rzeszy, jest rozliczenie się z mroczną przeszłością” – podkreślili organizatorzy konferencji naukowej dotyczącej wykorzystywania wyników badań medycznych z czasów narodowego socjalizmu zorganizowanej we Wrocławiu.
Dzieciństwo Stefana Żeromskiego w Ciekotach dalekie było od legendy „szlacheckiego dworu”. Nowe badania archiwów przeprowadzone przez historyka Dariusza Kalinę ukazują skrajne ubóstwo rodziny i warunki, które ukształtowały przyszłego pisarza.