Dziś, 79 lat po napaści Niemiec na Polskę, składamy hołd pamięci wszystkich Polaków, którym w wyniku zbrodni popełnionych przez niemieckiego okupanta przysporzono nieopisanych cierpień - napisał na Twitterze ambasador Niemiec w Polsce Rolf Nikel.
W kilkunastu miejscowościach powiatu lubaczowskiego na Podkarpaciu w środę zapłonęły znicze na mogiłach pomordowanych przez OUN-UPA. W latach 1944-47 ukraińscy nacjonaliści na terenie tego powiatu zamordowali ponad 3,5 tys. osób.
Nie spocznę do czasu, aż cała prawda nie zostanie wyjaśniona i każdy z tych okrutnie zamordowanych nie zostanie upamiętniony – powiedział premier Mateusz Morawiecki w środę, podczas obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu.
Kilkaset osób uczestniczyło we Wrocławiu w obchodach 75. rocznicy ludobójstwa na polskiej ludności dokonanej na dawnych Kresach RP przez ukraińskich nacjonalistów spod znaku OUN-UPA. Na Dolnym Śląsku mieszka najwięcej kresowian przesiedlonych ze Wschodu.
Bez pamięci i oddania odpowiedniej czci tym, którzy zostali bestialsko zamordowani na Wołyniu - nie ma przyszłości; tylko na gruncie wzajemnej prawdy i przebaczenia można budować przyszłość i relacje polsko-ukraińskie - oświadczył w środę prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.
Mszą św. odprawioną w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie rozpoczęły się w środę centralne państwowe obchody Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej na Wołyniu.
Ryszard Peryt został powołany na dyrektora Polskiej Opery Królewskiej; powołanie na to stanowisko wręczył mu wicepremier, minister kultury Piotr Gliński - podało w środę Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Peryt pełnił dotychczas obowiązki dyrektora tej instytucji.
W środę w Warszawie trwają centralne państwowe obchody Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej na Wołyniu.
Poselstwo RP w Bernie było ważnym ogniwem w przekazywaniu różnym czynnikom rządowym oraz środkom propagandy na zachodzie Europy i USA wiadomości o losie Żydów polskich i obywateli innych państw - oceniła dla PAP dr Danuta Drywa z Muzeum Stutthof w Sztutowie.