Deklaracja Rzymska jest pierwszym krokiem do odnowienia jedności Unii Europejskiej - powiedziała premier Beata Szydło podczas sobotniej konferencji prasowej w Rzymie. Jej zdaniem dokument to "początek dobrej zmiany".
Są ludzie, których szlachetne czyny nie pozwalają odejść w zapomnienie - powiedział biskup polowy WP Józef Guzdek podczas uroczystości pogrzebowych gen. Janusza Brochwicz-Lewińskiego "Gryfa". Powstaniec warszawski, żołnierz batalionu AK "Parasol" zmarł 5 stycznia. Miał 96 lat.
IPN w lutym opublikuje inwentarz archiwalny w nowej odsłonie. Ułatwi on czytelnikom zapoznanie się z charakterem akt osobowych w IPN, np. tym, kto był w Służbie Bezpieczeństwa, a kto był przez SB rozpracowywany. "To ważna zmiana" - oceniają archiwiści IPN.
Gen. Janusz Brochwicz-Lewiński "Gryf" - powstaniec warszawski, żołnierz batalionu AK "Parasol", dowódca legendarnej obrony Pałacyku Michla w pierwszych dniach walk na Woli. W środę odbędzie się jego ostatnie pożegnanie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.
Mobilny, podświetlany billboard z napisem "Death Camps Were Nazi German" wyruszy z Wrocławia do Wiesbaden, gdzie zatrzyma się pod gmachem telewizji ZDF w ramach akcji "German Death Camps", wymierzonej przeciw "szarganiu dobrego imienia Polski na świecie".
IPN opublikował we wtorek wykaz 6 467 jednostek archiwalnych, które w 2016 r. zostały wyłączone z tzw. zbioru zastrzeżonego. Wśród dokumentów są materiały dotyczące Ryszarda Kuklińskiego i tzw. nielegałów, czyli oficerów SB podszywających się pod inne osoby.
MKiDN będzie kontynuować działania na rzecz połączenia Muzeum II Wojny Światowej (MIIWŚ) i Muzeum Westerplatte - informuje resort. NSA uchylił we wtorek postanowienie WSA w Warszawie wstrzymujące do czasu rozpoznania decyzję MKiDN o połączeniu muzeów.
Udzielenie informacji dot. opinii biegłych ws. teczki TW "Bolka" leży w gestii pionu śledczego IPN - oświadczył wiceszef Kolegium IPN Sławomir Cenckiewicz. Pion prokuratorski IPN podała we wtorek PAP, że zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami opinia ta ma być wydana do 31 stycznia.
Ustawa wprowadzająca karę grzywny lub więzienia za sformułowania typu "polskie obozy śmierci" jest bardzo potrzeba – ocenił we wtorek wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Gdyby nie wydarzenia w Sejmie w grudniu i styczniu, weszłaby już w życie - dodał.
W Polsce po wojnie istniały obozy, w których więziono Niemców, Ślązaków i Ukraińców, ale ich twórcy nie reprezentowali polskiej racji stanu. Określenie "polskie obozy koncentracyjne" jest mylące i szkodliwe - uważa historyk dr hab. Zygmunt Woźniczka, który od lat zajmuje się tą tematyką.