Napięcia w relacjach Ukrainy z Polską mogą wkrótce osiągnąć punkt kulminacyjny, ale Kijów nie zamierza przyjmować ultimatów i będzie reagować na ewentualne działania drugiej strony - powiedział we wtorek szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow w wywiadzie dla RBK-Ukraina.
Samorząd Giżycka chce utworzyć obiekt edukacyjno-turystyczny roboczo nazywany muzeum jezior - poinformowała burmistrz miasta Ewa Ostrowska. Muzeum ma powstać w niszczejącym budynku, w którym wcześniej miała być budowana restauracja na wodzie.
Towarzystwo Jana Karskiego apeluje do szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza o pośmiertne uhonorowanie Orderem Orła Białego gen. bryg. Zdzisława Starosteckiego. Jego działalność to żywy dowód praktycznego polsko-amerykańskiego braterstwa broni - napisali sygnatariusze listu.
Instytut Pileckiego organizuje obchody 81. rocznicy Obławy Augustowskiej. W programie m.in. koncert „Lipcowi '45”, konferencja i piknik edukacyjny. W lipcu 1945 r. NKWD porwało i prawdopodobnie zamordowało ok. 600 mieszkańców okolic Augustowa i Suwałk. To największa zbrodnia na Polakach po II wojnie.
Rząd Ukrainy zdecydował, że Ukraiński Panteon Narodowy powstanie na terenie Narodowego Rezerwatu Ławry Peczerskiej w Kijowie – poinformował w sobotę Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej (UIPN).
Biegiem Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej rozpoczęły się w sobotę we wsi Mikaszówka, ok. 10 km od granicy z Białorusią, inaugurując obchody 81. rocznicy tej zbrodni dokonanej na Polakach przez Sowietów. Organizatorem wydarzeń jest białostocki oddział Instytut Pamięci Narodowej.
Przedstawiciele władz państwowych, samorządowych i miejskich, władz Politechniki Wrocławskiej oraz reprezentanci innych wrocławskich uczelni oddali w sobotę we Wrocławiu hołd polskim profesorom Uniwersytetu Lwowskiego zamordowanym przez Niemców w 1941 r.
Korczak Ziółkowski to najsłynniejszy polski rzeźbiarz w USA. Choć pomagał przy tworzeniu słynnych twarzy prezydentów na Mount Rushmore, dziełem jego życia stał się monumentalny pomnik wodza Indian, „Szalonego Konia”, wykuwany w zboczu góry. Sam artysta z dumą podkreślał: „To jest polski pomnik”.
Pogrom Żydów w Kielcach trwał kilka godzin w centrum miasta, w pobliżu siedzib formacji siłowych i przy obecności tysięcy mundurowych. W tak zmilitaryzowanym mieście nie powinien się wydarzyć – ocenił w rozmowie z PAP historyk dr Ryszard Śmietanka-Kruszelnicki.