W nadbużańskich Sławatyczach (Lubelskie) Brodacze żegnają mijający rok i witają nowy. Według tradycji przez ostatnie trzy dni grudnia młodzi mężczyźni ubrani w wysokie, kolorowe czapy i długie, lniane brody wyruszają na ulice, aby kolędować, zaczepiać panny i dzieci oraz składać mieszkańcom życzenia.
Kościół katolicki drugiego dnia oktawy świąt Bożego Narodzenia wspomina św. Szczepana – pierwszego męczennika. Według raportu międzynarodowej organizacji Open Doors z 2025 r. prześladowanych z powodu wiary jest ponad 380 mln chrześcijan w 78 krajach. To o 15 mln więcej, niż rok wcześniej.
Były bramkarz hokejowej reprezentacji Polski i GKS Katowice Andrzej Tkacz zaczynał karierę na otwartych lodowiskach. – Najgorzej było, kiedy padał deszcz albo śnieg. Przenosiny na kryte obiekty dawały komfort – powiedział PAP dwukrotny olimpijczyk.
Jedną z największych w Europie szopek budowanych wewnątrz świątyni można podziwiać w bazylice franciszkanów w Katowicach-Panewnikach. Żłóbek słynie z urody, a zarazem wierności Ewangelii.
Pokój rodzi się na poziomie serca i nie wymusi się go żadną bronią, siłą. To łagodność, pokora i uniżenie wprowadza pokój – ocenił metropolita krakowski, kardynał Grzegorz Ryś podczas pasterki na Wawelu. Jego zdaniem powinniśmy być ludźmi pokoju na wzór dzieciątka Jezus.
Choćbyś uważał sam siebie za kogoś kompletnie nieważnego, z kim nie warto rozmawiać - to jest nieprawda; dla Boga jesteś tak samo ważny, jak najważniejszy człowiek na Ziemi - powiedział metropolita warszawski abp Adrian Galbas w czasie bożonarodzeniowego obiadu dla bezdomnych, uchodźców i seniorów.
Polscy badacze z Fundacji Veroli szukają w położonym w Turcji Izniku - starożytnej Nicei - miejsca, w którym w 325 roku odbył się Sobór nicejski I - pierwszy sobór powszechny biskupów chrześcijańskich. - Chcemy zestawić fakty z wyobrażeniami i określić cel zwołania soboru - powiedział PAP prezes Veroli Magdalena Czechowska.
Etnografowie z Łodzi badają ślady dawnych wsi z okolic Bełchatowa, które zniknęły z mapy, kiedy powstawała tam kopalnia węgla brunatnego. Mówią o głębokim społecznym pęknięciu. Starsi budowę kopalni i wysiedlenie ich z domów traktowali jak życiową katastrofę. Dla młodych była to życiowa szansa.