Stan wojenny

16.12.2016

Prezydent o pacyfikacji KWK "Wujek": to zbrodnia, której dopuścili się komuniści

Prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości przed Krzyżem-Pomnikiem przy kopalni Wujek w 35. rocznicę pacyfikacji kopalni. Fot. PAP/A. Grygiel Prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości przed Krzyżem-Pomnikiem przy kopalni Wujek w 35. rocznicę pacyfikacji kopalni. Fot. PAP/A. Grygiel

To była zbrodnia, zbrodnia, której dopuścili się komuniści. To była hańba, bo jak można było strzelać z karabinów do bezbronnych ludzi. Nazywajmy sprawy po imieniu - mówił prezydent Andrzej Duda podczas piątkowych obchodów 35. rocznicy pacyfikacji Kopalni Wujek.

Pacyfikacja Wujka 16 grudnia 1981 r., w wyniku której od milicyjnych kul zginęło dziewięciu protestujących górników, była największą tragedią stanu wojennego.

Prezydent zaznaczył, że "poprzez tamtą ich postawę, poprzez tamten strajk, poprzez tę nieugiętość absolutną słowo +solidarność+ napełniło się największą treścią. I ta solidarność przetrwała".

Jak podkreślił, krzyże "poległych za wolność naszego państwa", z których jeden stoi przy Kopalni Wujek przybliżyły nas "do tej Polski, którą udało się nam odzyskać, wolnej po 1989 r.". "Gdyby nie te dramatyczne etapy, gdyby nie tamta krew, gdyby nie tamto bohaterstwo, ich wszystkich, ich rodzin, ich przyjaciół, którzy razem z nimi walczyli, nie byłoby dzisiaj Polski w NATO, w Unii Europejskiej, wolnej, w której każdy może sobie głosić poglądy jakie mu się podoba" - mówił Andrzej Duda.

"Nie możemy nigdy o tym zapomnieć, że to właśnie tym bohaterom tę Polskę zawdzięczamy (...) Stan wojenny nie był kulturalnym wydarzeniem. To co działo się w czasie stanu wojennego nie było robione kulturalnie, jak to mogliśmy ostatnio usłyszeć. Kopalnia Wujek jest tego najbardziej dramatycznym świadectwem. To była zbrodnia, zbrodnia, której dopuścili się komuniści. To była zdrada, zdrada, której dopuścili się i dopuszczali się przez cały tamten czas komuniści. To była hańba, bo jak można było strzelać z karabinów do bezbronnych ludzi. Nazywajmy sprawy po imieniu" - zaznaczył prezydent.

Podkreślił także, że "główni decydenci nigdy nie odpowiedzieli za tę zbrodnię". "Niestety, wielu z tych, którzy byli współodpowiedzialni, a już nie żyją, było żegnanych przez wolną Polskę z honorami. Trzeba jasno i wyraźnie powiedzieć - ta Polska była wolna, kiedy ich żegnała, ale z pewnością nie była uczciwa i sprawiedliwa. Mam nadzieję, że taką sprawiedliwą i uczciwą Polskę jesteśmy wreszcie w stanie odbudować" - dodał Andrzej Duda. (PAP)

akn/ aszw/ agz/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL