100 lat temu urodził się Zbigniew Herbert, jeden z najważniejszych poetów polskich XX wieku, autor m.in. "Pana Cogito", "Raportu z oblężonego Miasta". Potrafił w poezji osiągnąć ton krystaliczny, wzbić się ponad rzeczywistość - ocenił Andrzej Franaszek, biograf Herberta.
200 lat temu, 29 października 1824 r. urodził się Juliusz Kossak – malarz określany mianem "Sienkiewicza palety", co miało związek z batalistyczną tematyką obrazów malarza, malującego "ku pokrzepieniu serc", specjalizującego się w przedstawieniach koni i jeźdźców. Był jednym z inicjatorów utworzenia Muzeum Narodowego w Krakowie, ojcem Wojciecha Kossaka.
„Nie przygotowywałem się do roli poety” – pisał o sobie. Długo nie lubił czytać, nie był też zbyt pilnym uczniem. Pracował jako karmiciel wszy, chronometrażysta w spółdzielni i kasjer. Pierwszy własny tomik wierszy mógł wydać dopiero w czasach odwilży, gdy miał 32 lata. Gdy jednak dostał możliwość publikacji, niemal z miejsca stał się uznanym twórcą, a później jednym z najsłynniejszych poetów XX wieku. 29 października 1924 r. urodził się Zbigniew Herbert, twórca Pana Cogito i „Barbarzyńcy w ogrodzie”.
Na starych wileńskich cmentarzach powstałych w XVIII-XIX wieku przeważają polskie epitafia. Najstarsze miejskie nekropolie Rossa, Bernardyński, Piotra i Pawła - okaleczone przez czas, dewastacje, kradzieże - zachowały autentyczność. Położone na wzgórzach, porośnięte drzewami, przypominają o historii miasta, Polski, Litwy, Wielkiego Księstwa Wileńskiego.
Dziś Warszawa broniąca honoru Polski jest u szczytu swej wielkości i chwały - mówił w ostatnim komunikacie radiowym prezydent walczącej stolicy Stefan Starzyński. 27 października 1939 r. funkcjonariusze gestapo aresztowali Starzyńskiego w gmachu Ratusza w Warszawie. Został zamordowany przez Niemców między 21 a 23 grudnia 1939 r.
Proces, w którym oskarżono Melchiora Wańkowicza o "propagowanie materiałów oczerniających i poniżających PRL", przeszedł do historii jako - jeden z nielicznych - tryumf literata nad władzami i absurdami ustroju. Rozprawa przed Sądem Wojewódzkim w Warszawie rozpoczęła się 26 października 1964 roku.
26 października 1989 r. instytut Jad Waszem przyznał Mieczysławowi Foggowi Medal Sprawiedliwego wśród Narodów Świata. Piosenkarz wspierał zaprzyjaźnionych artystów pochodzenia żydowskiego; m.in. pomógł kapelmistrzowi „Qui Pro Quo” wydostać się, wraz z rodziną, z warszawskiego getta.
26 października 1879 roku niedaleko Chersonia urodził się Lew Trocki, faktyczny przywódca rewolucji bolszewickiej, wróg, a w końcu ofiara Stalina. Był równie bezwzględny jak on – podkreśla Robert Service, autor nowej biografii Trockiego.
Zygmunt Nowakowski w detroickim „Dzienniku Polskim”, 30 stycznia 1954 roku: „Pomoc dla kraju rozwinęła się szczególnie w ostatnich siedmiu–ośmiu latach, i nie było wśród nas nikogo, kto nie wysyłał paczek. […] Teraz, w pierwszych dniach lutego cała nasza akcja skończy się z powodu jakiegoś niebywale wysokiego cła, które «rząd» warszawski nałożył na przesyłki z zagranicy”. Uzna go za okrucieństwo.
„Mości panowie, nie chcemy ani piędzi ziemi niemieckiej. Żądamy jedynie, w myśl postanowień punktu trzynastego programu Wilsona, własnej, jednej, złożonej z ziem trzech zaborów Polski” – stwierdził Wojciech Korfanty, poseł do Reichstagu, lider Polaków w zaborze pruskim, jeden z ojców niepodległości.
Korea Północna zajmowała peryferyjne miejsce w polityce zagranicznej powojennej Polski. W 1950 r. zmienił to wybuch wojny na Półwyspie Koreańskim. Odbił się on silnym echem wśród sowieckich satelitów, także nad Wisłą.