Podwyżkę nauczycielskich wynagrodzeń, którą strona rządowa zaproponowała związkom zawodowym podczas porannych rozmów, rząd chce sfinansować z subwencji oświatowej przekazywanej samorządom; nie wymagałoby to nowelizacji budżetu - powiedział szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin.
Każda osoba posiadająca kwalifikacje pedagogiczne może być członkiem zespołu egzaminacyjnego i nadzorującego podczas tegorocznych egzaminów – przewidują nowelizacje rozporządzeń, jakie we wtorek podpisała minister edukacji narodowej Anna Zalewska.
We wtorek po południu wznowiono przerwane rano, po dwóch godzinach obrad, nadzwyczajne posiedzenie Prezydium Rady Dialogu Społecznego o sytuacji w oświacie. Rano strony rządowa i związkowa przedstawiły nowe propozycje dotyczące wzrostu wynagrodzeń nauczycieli.
Senat Uniwersytetu Gdańskiego przyjął uchwałę związaną ze strajkiem nauczycieli, który – jeśli nie dojdzie do porozumienia z rządem, ma się rozpocząć 8 kwietnia. W uchwale, którą przekazano MEN, wyrażono zrozumienie dla protestu nauczycieli.
Strona rządowa proponuje nieco inne ukształtowanie wzrostu wynagrodzeń w oświacie; we wrześniu mielibyśmy nie 5 a ponad 9 proc. wzrostu wynagrodzenia - zapowiedziała wicepremier Beata Szydło, po krótkim - półtoragodzinnym porannym spotkaniu w Centrum Dialogu Społecznego w Warszawie.
Propozycja dotycząca objęcia wynagrodzeń nauczycieli 50 proc. kosztami uzyskania przychodu będzie przez nas szczegółowo analizowana - poinformował w poniedziałek na twitterze wiceminister finansów Filip Świtała.
Propozycje rządu to wycofanie się rakiem ze zmian wprowadzonych przez szefową MEN Annę Zalewską – podkreślił w poniedziałek prezes ZNP Sławomir Broniarz. Jego zdaniem są one nie do zaakceptowania.
Rząd zaproponował 667 mln złotych z budżetu na podwyżki dla nauczycieli, to potężna suma – podkreśliła w poniedziałek wicepremier Beata Szydło. Dodała, że nawet gdyby rząd teoretycznie znalazł więcej pieniędzy, to za rok temat podwyżek wróci, bo trzeba zmienić system wynagradzania nauczycieli.
Przyspieszenie podwyżki o kolejne 5 proc., skrócenie ścieżki awansu zawodowego, m.in. stażu dla nauczyciela stażysty i świadczenie na start, ustalenie kwoty dodatku za wychowawstwo nie niższego niż 300 zł – to, jak podaje MEN, najważniejsze propozycje przedstawione związkom zawodowym.
Sytuacja jest zawieszona – tak poniedziałkowe rozmowy z rządem ocenił przewodniczący oświatowej „Solidarności” Ryszard Proksa. Wskazał jednocześnie, że postulaty związkowców nie przebiły się podczas spotkania ze stroną rządową.