Na balach sylwestrowych w okresie dwudziestolecia międzywojennego bywała ówczesna elita. Bal był okazją do pokazania samego siebie, jak i pokazania swojej pozycji towarzyskiej, zawodowej i politycznej – mówi PAP Jarosław Zieliński, historyk i varsavianista.
Choć nieraz mówię o durnej Polsce, wymyślam na Polskę i Polaków, to przecież tylko Polsce służę - mówi Józef Piłsudski w stylizowanej na wywiad rzekę książce Michała Wójcika. Autor przedzielił w niej opublikowane wypowiedzi marszałka swoimi pytaniami, tworząc opowieść o jego życiu.
Powiedzieć dziś: ja nie chcę wracać do kraju, znaczy – ja nie jestem Polakiem – mówił w 1917 r. w dalekim Turkiestanie pisarz Ferdynand Goetel, który marzył o zobaczeniu rodzinnej ziemi. W kolejnych latach miliony uchodźców i emigrantów zapisały własne, często bolesne karty historii przesiąkniętej marzeniami o życiu we własnym państwie.
Współpracownicy firmy zegarmistrzowskiej L. M., Lilpop składają swemu szlachetnemu szefowi, panu Stefanowi Lilpopowi, najserdeczniejsze podziękowanie za wypłacenie trzynastej pensji - informuje w płatnym anonsie „Kurier Warszawski” sto lat temu - dwa dni przed Wigilią 1918 roku.
95 lat temu, 19 grudnia 1923 r., urząd premiera objął po raz drugi ekonomista prof. Władysław Grabski. Celem jego działań było ustabilizowanie pogrążonej w kryzysie polskiej gospodarki i zbudowanie nowego systemu walutowego.
95 lat temu wszczęto śledztwo w sprawie 32-letniej Marianny Dolińskiej, która powiesiła swoje dzieci, aby im oszczędzić śmierci głodowej. Policyjne zdjęcia tragedii zostały wykorzystane w hitlerowskiej propagandzie, a w latach 90. uznano je za dokument rzezi wołyńskiej.
„Bez emocji. Polsko-litewski dialog o 1938 roku” - pod takim tytułem w piątek w Wilnie odbyło się seminarium z udziałem historyków i politologów z obu krajów, zorganizowane przez Instytut Polski w Wilnie.
Na terenie wydziału Technologii Chemicznej Politechniki Warszawskiej w piątek odsłonięto postument prezydenta Ignacego Mościckiego. Był jednym z tych, którzy widzieli Polskę wielką jeszcze wtedy, gdy nawet nie śniły o niej miliony Polaków, gdzie niewielu jeszcze dostrzegało daleką jutrzenkę wolności w mroku zaborczej nocy - wskazał prezes IPN.