W sierpniu i wrześniu 1944 r. powstańcy na Mokotowie osłaniali od południa całą walczącą Warszawę. Tę bohaterską obronę, w piątek podczas 70-lecia powstańczego zrywu, uczcili w stołecznym parku gen. Orlicz-Dreszera, weterani walk, władze stolicy i warszawiacy.
W 70. rocznicę wybuchu powstania warszawskiego prezydent Bronisław Komorowski w piątek rano na wojskowych Powązkach złożył kwiaty na grobach dowódcy AK gen. Tadeusza Komorowskiego "Bora" i dowódcy Okręgu Wileńskiego AK płk. Aleksandra Krzyżanowskiego "Wilka".
Złożeniem kwiatów przy gmachu na ul. Filtrowej w Warszawie, gdzie 31 lipca 1944 r. płk. Antoni Chruściel „Monter” podpisał rozkaz rozpoczęcia powstania, wydany przez gen. Tadeusza Komorowskiego „Bora”, zainaugurowano piątkowe uroczystości w 70. rocznicę wybuchu walk o stolicę.
Wielu sportowców walczyło w powstaniu warszawskim. W akcji zdobycia koszarów SS przy ul. Koszykowej pierwszego dnia powstania uczestniczyli czołowi ówcześni tenisiści. Okupantowi przeciwstawili się także dziennikarze sportowi.
Będące fenomenem na skalę europejską Polskie Państwo Podziemne, w tym także powstanie warszawskie, praktycznie nie istnieją - pomijając nieliczne wyjątki - w podręcznikach szkolnych za granicą. W Niemczech zmienić to może wspólny polsko-niemiecki podręcznik do historii.
Nie umiem obiektywnie spojrzeć na powstanie, gdyż moi bliscy poszli walczyć, przekonani, że warto, że należy - powiedziała PAP wokalistka jazzowa Aga Zaryan, wykonawczyni koncertu poświęconego poezji powstańczej "Umiera piękno".
Byliśmy pierwszym pokoleniem urodzonym w wolnej Polsce. Kształtowała nas rodzina, szkoła, harcerstwo, przykłady z okresu walk Legionów. Wiedzieliśmy jak się zachować, gdy ojczyzna będzie w potrzebie - mówi PAP wiceprezes Związku Powstańców Warszawskich Edmund Baranowski. (PAP)
Powstańcy w stolicy walczyli o jedność narodu, okażmy im szacunek - mówił w czwartek prezydent Bronisław Komorowski podczas apelu poległych. Zaznaczył, że choć spór o sens powstania jest usprawiedliwiony, to nie powinien uwłaczać pamięci o "sprawach świętych".
Uroczystą mszą i apelem poległych uczczono w czwartek wieczorem, w przededniu 70. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego pamięć powstańców i ofiar cywilnych. Oby już nigdy nie było zabitych, rannych, okaleczonych i osieroconych - apelował bp polowy WP Józef Guzdek.
Z udziałem prezydenta Bronisława Komorowskiego odbędą się w piątek główne uroczystości 70. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. Ich kulminacją będzie oddanie hołdu powstańcom przed pomnikiem Gloria Victis na wojskowych Powązkach. Kombatanci apelują o godne uczczenie powstańców.