81 lat temu, 4 sierpnia 1944 r. na Zieleniaku, placu targowym na Ochocie, utworzono tzw. punkt zborny dla ludności cywilnej. Kobiety były tam masowo gwałcone i zabijane. To m.in. historia dziewczyny, która wolała umrzeć, niż oddać się zbrodniarzowi oraz Zosi, zaatakowanej przez dziewięciu żołnierzy RONA.
Koncert „Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki” w 81. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego odbył się w piątek wieczorem na placu Piłsudskiego. Na scenie obok profesjonalnego chóru pod kierownictwem Jana Stokłosy wystąpił również Chór Warszawiaków.
Warszawa była jedyną stolicą, która podczas II wojny światowej była widownią dwóch powstań - Powstania w Getcie w kwietniu 1943 r. oraz Powstania Warszawskiego w sierpniu i wrześniu 1944 r. – powiedział w piątek wieczorem kierownik ambasady RP w Berlinie Jan Tombiński podczas uroczystości przed budynkiem przedstawicielstwa, przy głównym bulwarze stolicy Niemiec Unter den Linden.
Pamiętajcie o nas, kiedy my odejdziemy. Pamiętajcie, o co żeśmy walczyli. I bardzo was proszę, przestańmy się kłócić o głupstwa, nieważne jaka partia, najważniejszą partią jest Polska – powiedziała uczestniczka powstania Wanda Traczyk-Stawska podczas uroczystości przy pomniku „Polegli Niepokonani”.
Pod pomnikiem Polski Walczącej na Kopcu Powstania Warszawskiego uczczono pamięć powstańców. Podczas piątkowej uroczystości rozpalono ogień i włączono iluminację. Ogień będzie płonął tylko 3 dni, a nie jak do tej pory 63.
Przed pomnikiem Gloria Victis na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w godzinę „W” przedstawiciele władz, w tym prezydent Andrzej Duda, prezydent elekt Karol Nawrocki, marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska oraz weterani i mieszkańcy miasta oddali hołd powstańcom warszawskim.
W całym kraju o godzinie 17 w piątek, 1 sierpnia, zawyły syreny alarmowe. Jak co roku polskie miasta oddały hołd powstańcom warszawskim. W 81. rocznicę zrywu organizowane są uroczystości, zbiórki krwi, a także koncerty, podczas których śpiewane są powstańcze piosenki.