Muzeum Ikon w Supraślu k. Białegostoku chce stworzyć kolekcję współczesnych ikon, aby zachowywać i dokumentować sztukę sakralną XXI wieku. Kolekcję tę mają zapoczątkować ikony nagrodzone w ogłoszonym konkursie.
Znakomite obrazy i rysunki najsłynniejszego włoskiego wedutysty Antonio Canaletta (1697-1768) można oglądać na wystawie w galerii sztuki w Pałacu Buckingham w Londynie. Pokazują one siłę przyciągania, jaką miała w XVIII wieku Wenecja.
Czerwcowe wydanie „Mówią wieki” opowiada historie pozornie zwyczajnego świętokrzyskiego miasteczka, które czterysta lat temu stało się jednym z centrów reformacji w Polsce. W numerze również o biografii największego fińskiego bohatera narodowego oraz jego polskich konotacjach.
Po zakończonej sukcesem konserwacji zespołu plakatów ze zbiorów Muzeum Polskiego w Ameryce w Chicago, przeprowadzonej w latach 2015-2016 dzięki współpracy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Fundacją „Świątynia Sztuki” i pracownią konserwatorską „ARS VETA” działającymi przy Muzeum Piśmiennictwa i Drukarstwa w Grębocinie, podjęta została decyzja o kontynuacji wspólnego programu zabezpieczenia i ratowania zbiorów dziedzictwa narodowego pozostającego poza granicami kraju. Finansowanie projektu zapewniono dzięki funduszom Programu Ministra Kultury „Ochrona dziedzictwa kulturowego za granicą”.
Pod warstwami przemalowań obrazu Matki Bożej Częstochowskiej z kościoła w Hecznarowicach naukowcy odkryli pierwotny wizerunek, który pochodzi z XVII w. – podał ks. Szymon Tracz, odpowiedzialny w diecezji bielsko-żywieckiej za konserwacje sztuki sakralnej.
W przedrozbiorowej Rzeczpospolitej działali głównie inżynierowie cudzoziemskiego pochodzenia. Dopiero w epoce wojen napoleońskich urodziło się pokolenie, z którego rekrutowali się pierwsi polscy inżynierowie robiący karierę na ojczyźnie.
To Branwell Bronte napisał "Wichrowe Wzgórza" - uważa Eryk Ostrowski, autor książki "Tajemnice wichrowych wzgórz", w której oddaje sprawiedliwość Branwellowi, polemizując z jego wizerunkiem w historii literatury jako czarnej owcy rodziny, nieudanego brata trzech genialnych sióstr.
Wysokiej klasy czasomierz, wykonany z marmuru, brązu złoconego, mosiądzu i stali o rzadkiej, interesującej konstrukcji, sprawny mechanicznie, pochodzący z okresu 1784-1792 to kolejny dar Towarzystwa, do statutowych zadań którego należy wspieranie działalności Zamku Królewskiego w Warszawie.