W ONZ zaprezentowano w czwartek film Tomasz Magierskiego „Broken Dreams” opowiadający o siostrach Reni i Arianie Spiegel, z których pierwszą zamordowali w Polsce niemieccy okupanci. Projekcja zbiegła się z uroczystościami Dnia Pamięci o Bohaterach i Męczennikach Holocaustu.
Jestem ocalonym z Zagłady i moim obowiązkiem jest mówienie światu o tragedii Holokaustu – mówił Edward Mosberg podczas upamiętniającej ofiary Szoa ceremonii Marszu Żywych, która odbywa się w byłym niemieckim obozie Auschwitz II-Birkenau.
W podwileńskich Ponarach, gdzie w czasie II wojny światowej zostało zamordowanych około 80 tys. Żydów, w czwartek, w Dniu Pamięci o Ofiarach Holokaustu zostały złożone kwiaty i odmówiono modlitwę. W uroczystościach udział wzięli przedstawiciele społeczności żydowskiej i ambasady Izraela na Litwie.
Izraelski dziennik „Haarec” w Dniu Pamięci o Ofiarach Holokaustu zamieścił artykuł korespondentki gazety Judy Maltz, która przypomniała o swoim filmie z 2009 r. poświęconym Franciszce Halamajowej i jej córce, które w czasie okupacji ukrywały Żydów.
Mający największą poczytność z wszystkich izraelskich dzienników bezpłatny „Izrael Ha-jom” poinformował w środę o wysiłkach na rzecz uznania za Sprawiedliwych wśród Narodów Świata wszystkich trzech polskich dyplomatów z grupy berneńskiej.
„Kim właściwie była ta kobieta? Polką? Żydówką? Europejką? Amerykanką? Ona by pewnie powiedziała: artystką. Miała ogromy talent i jeszcze większą determinację, najwybitniejszych nauczycieli i sieć kontaktów na trzech kontynentach. Czemu więc nie zrobiła wielkiej kariery? I przed czym uciekała przez niemal połowę życia” – zastanawia się autorka.
Prezydent Andrzej Duda nadał Edwardowi Mosbergowi, b. więźniowi nazistowskich obozów Płaszów i Mathausen, Krzyż Komandorski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej - podała we wtorek Kancelaria Prezydenta. Order w imieniu prezydenta przekaże w środę minister Wojciech Kolarski.
Na 27 maja lub 28 czerwca zaplanowano uroczystości związane z nadaniem K. Rokickiemu tytułu Sprawiedliwego wśród Narodów Świata. Nie wiadomo czy będzie na nich jego krewna M. Sadkowska. Dziwi ją nieuwzględnienie w decyzji Yad Vashem pozostałych dyplomatów z Grupy Berneńskiej – podaje DGP.