Symcha Ratajzer-Rotem ps. Kazik, uczestnik powstania w getcie warszawskim, został odznaczony przez prezydenta RP Bronisława Komorowskiego Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski podczas obchodów 70. rocznicy powstania w getcie warszawskim. Ratajzer-Rotem - jeden z trojga żyjących powstańców - oklaskami witany był w czasie piątkowych uroczystości. Za walkę dziękował mu prezydent Bronisław Komorowski.
Prezydent Bronisław Komorowski, premier Donald Tusk, prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, szef Parlamentu Europejskiego Martin Schulz, przedstawiciele władz Izraela i organizacji żydowskich biorą udział w centralnych obchodach 70. rocznicy powstania w getcie warszawskim, które odbywają się pod Pomnikiem Bohaterów Getta. Uroczystości, które odbywają się pod Pomnikiem Bohaterów Getta, rozpoczęły się przy dźwięku syren alarmowych i kościelnych dzwonów. Zainaugurował je hymn narodowy, a przybyłych powitała prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Fragmenty filmu nakręconego przez niemiecką ekipę filmową w celach propagandowych, uzupełnione o okoliczności powstania i wspomnienia jednego z członków ekipy znalazły się w obrazie "Niedokończony film", który zostanie zaprezentowany w Domu Spotkań z Historią. Piątkowa projekcja filmu będzie częścią obchodów 70. rocznicy wybuchu powstania w getcie warszawskim.
Przekazujemy treść przemówienia Symchy Ratajzera-Rotema, wygłoszonego w piątek z okazji 70. rocznicy wybuchu powstania w getcie warszawskim: "Panie Prezydencie Rzeczpospolitej Polskiej, Pani Prezydent miasta Warszawy, Panie i Panowie,
To była sprawa tylko tego – jeśli chodzi o moje prywatne zdanie – jak umrzeć: czy w komorach gazowych czy walczyć. To była walka z góry przegrana - mówi w wywiadzie dla PAP Kazik Ratajzer (Simcha Rotem), jeden z ostatnich żyjących bohaterów powstania w getcie warszawskim. Urodzony na warszawskim Czerniakowie Simcha Ratajzer, nazywany przez przyjaciół Kazikiem, w wieku 17 lat wstąpił do Żydowskiej Organizacji Bojowej.
Żydowskie dzieci i młodzież z Bielska i Białej, zamordowane podczas II wojny przez Niemców, upamiętnia jarząb, który w piątek posadziła przed budynkiem jednej z bielskich szkół Paulina Frydrych, ocalona z Zagłady, członkini stowarzyszenia Dzieci Holokaustu. Przed wojną w budynku w Białej, przed którym stanęło Drzewo Pamięci, mieściła się polsko-żydowska szkoła powszechna, a także szkoła religijna towarzystwa Marbizi Tora (Krzewiciele Tory). Obecnie siedzibę w nim mają technikum i liceum sportowe.
Naczelny rabin Polski Michael Schudrich, przewodniczący stołecznej Gminy Wyznaniowej Żydowskiej Piotr Kadlcik i prof. Władysław Bartoszewski wzięli udział w modlitwie w intencji ofiar powstania w getcie warszawskim, która odbyła się w Synagodze im. Nożyków.
Pamiątkową tablicę, upamiętniającą ofiary mordu dokonanego przez Niemców na Żydach z Hotelu Polskiego odsłonięto w czwartek w Warszawie. W uroczystości wziął udział naczelny rabin Polski Michael Schudrich.
Powstańcy, prezydent Bronisław Komorowski, przedstawiciele rządu, Sejmu i Senatu, władz miasta i środowisk żydowskich wezmą udział w piątek w Warszawie w centralnych uroczystościach 70. rocznicy wybuchu powstania w getcie warszawskim.