203 specjały kulinarne pochodzące z Małopolski znalazły się dotychczas na liście produktów tradycyjnych, prowadzonej przez resort rolnictwa. Województwo to jest też liderem pod względem liczby produktów regionalnych chronionych certyfikatami unijnymi.
Kamil Stoch został w Pjongczangu mistrzem olimpijskim w skokach narciarskich. O jego triumfie na dużym obiekcie zdecydowały głównie świetne noty za styl i punkty dodane za niesprzyjające warunki. Obok niego na podium stanęli Niemiec Andreas Wellinger i Norweg Robert Johansson.
Prawie trzy tygodnie trwały prace związane z wydobyciem na powierzchnię zabytkowego jachtu "Knudel", który zatonął w połowie stycznia w marinie w Gdyni. Przyczyną było rozszczelnienie drewnianego poszycia kadłuba, w wyniku czego jednostka nabrała wody.
Dom poety, prozaika i publicysty Jalu Kurka w miejscowości Naprawa, który stoi na trasie nowej „zakopianki”, zostanie rozebrany i przeniesiony w inne miejsce. Koszty tej operacji sfinansuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA).
„Kto na Dzikim Zachodzie był dziki?” – pyta w nocie na okładce książki Artur Domosławski. Po lekturze opowieści Macieja Jarkowca to pytanie rozlega się głośno i doniośle, odpowiedź na nie – niestety – również: to nie plemiona rdzennych mieszkańców Ameryki były dzikie.
Piotr Matywiecki laureatem Piotr Matywiecki odebrał we wtorek doroczną nagrodę miesięcznika "Nowe Książki", którą otrzymał za "Stary gmach" - opowieść o starym budynku Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego, w którym autor pracował.
"Ścięcie Śmierci" - jedyne tego typu widowisko obrzędowe w Polsce - odbędzie się we wtorek w Jedlińsku k. Radomia (Mazowieckie). We wszystkie role wcielają się mężczyźni. Udział w spektaklu to dla wielu z nich wieloletnia rodzinna tradycja.
271 kg waży największy znaleziony w Polsce kawałek meteorytu. Na znalezisko natrafiono na poznańskim Morasku latem ubiegłego roku, ale zostało ujawnione dopiero teraz. Dotąd największym meteorytem był okaz o wadze 261,2 kg, znaleziony w 2012 roku.
Barwny korowód, zapustne zwyczaje jak szorowanie garnków popiołem czy przygotowanie tradycyjnych pączków - można było zobaczyć w niedzielę w białostockim skansenie podczas festynu. Ma on przypominać zapomniane już tradycje świętowania ostatnich dni karnawału.