Od zamordowania księdza Jerzego Popiełuszki przez oficerów PRL-owskiej policji politycznej minęło 31 lat, ale okoliczności jego porwania wciąż nie zostały jednoznacznie wyjaśnione. Książka Tadeusza A. Kisielewskiego „Zabić księdza” jest kolejną próbą odpowiedzi na pojawiające się w tej sprawie pytania.
„Napisaliśmy to nie tylko dla narodu niemieckiego, ale i dla naszego. Nie ma w tym naprawdę żadnych tanich historycznych kłamstw. Wierzymy, że pojawiła się szansa ̶ szansa na przełom w dzisiejszej sytuacji. Prosimy was, nie odrzucajcie szansy. Bóg wam to wynagrodzi!” ̶ pisał w październiku 1965 r. inicjator i główny redaktor orędzia biskupów polskich do niemieckich, datowanego na 18 listopada, kard. Bolesław Kominek.
Proces polsko-niemieckiego pojednania jeszcze się nie zakończył, dlatego wracanie do formuły „przebaczamy i prosimy o przebaczenie” jest nadal aktualne – mówi dr Robert Żurek z Instytutu Pamięci Narodowej.
Biskupi z Polski i Niemiec spotkają się w najbliższą niedzielę na Jasnej Górze z okazji 50. rocznicy wymiany listów episkopatów obu krajów. Orędzie polskich hierarchów i odpowiedź niemieckich uruchomiły proces pojednania pomiędzy obydwoma narodami.
Senat RP wyraża wdzięczność biskupom polskim, za obronę polskiej tożsamości, prawa narodu do suwerenności i wolności, w tym do szukania własnej drogi w rozwiązywaniu bolesnych problemów z przeszłości - głosi uchwała, przyjęta w piątek przez Senat.
Wzywając do pojednania w słynnym liście skierowanym do niemieckich hierarchów polscy biskupi złamali monopol partyjny w polityce zagranicznej, dlatego reakcja władz PRL była bardzo negatywna - wynika z dokumentów dyplomatycznych, które publikuje MSZ.
Orędzie biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 r. zapoczątkowało pojednanie pomiędzy Polakami a Niemcami - powiedział abp Ludwig Schick w środę podczas otwarcia w Berlinie wystawy o wkładzie Kościoła katolickiego w polsko-niemieckie porozumienie.
Do wzajemnego przebaczenia win i dialogu wzywał list biskupów polskich do niemieckich wysłany z Rzymu 18 listopada 1965 roku. W tym roku mija 50 lat od wydarzenia, które stało się w opinii historyków przełomem w relacjach polsko-niemieckich.