89 lat temu, 18 lipca 1927 roku w Podhajcach koło Lwowa urodził się Tadeusz Łomnicki, aktor, reżyser, pedagog, założyciel i pierwszy dyrektor Teatru Na Woli w Warszawie. Był odtwórcą roli Michała Wołodyjowskiego w filmach „Pan Wołodyjowski”, Stefana Starzyńskiego w filmie „Gdziekolwiek jesteś, panie prezydencie”. Zmarł w 1992 roku podczas prób nad Królem Learem w Teatrze Nowym w Poznaniu.
40 lat temu, 4 lipca 1976 r. w Warszawie zmarł Antoni Słonimski, poeta, felietonista, satyryk, krytyk teatralny i filmowy; współtwórca grupy poetyckiej Skamander, autor słynnych „Kronik Tygodniowych" publikowanych w przedwojennych „Wiadomościach literackich"; prezes Związku Literatów Polskich (1956-1959).
Brzechwa nie cenił swojej twórczości dla dzieci, chciał być poetą lirycznym. Przed wojną głosił kult Piłsudskiego, po wojnie prezentował skrajny koniunkturalizm wobec władz. W sobotę mija 50 lat od śmierci autora "Akademii pana Kleksa".
Nie był autorem igraszek słownych, był poetą myśli trudnej - pisał o Czesławie Miłoszu Leszek Kołakowski. 30 czerwca przypada 105. rocznica urodzin autora "Zniewolonego umysłu", "Rodzinnej Europy", "Traktatu moralnego", laureata literackiej nagrody Nobla z 1980 roku.
Staram się zachęcać do rozmowy o tym, co ważne; nie chcę rozmawiać o byle czym, bo szkoda po prostu życia - mówił Krzysztof Kieślowski. W poniedziałek mija 75. rocznica urodzin reżysera "Dekalogu", "Podwójnego życia Weroniki", trylogii "Trzy kolory".
Filmy, które w okresie PRL z powodów politycznych nie były pokazywane przypomni lubelski oddział Instytutu Pamięci Narodowej. W cyklu Letnie Kino z Historią od poniedziałku prezentowane będą obrazy m.in. Andrzeja Żuławskiego i Ryszarda Bugajskiego.
Opowiadania i reportaże Zygmunta Haupta, jednego z "zapomnianych" XX-wiecznych polskich pisarzy ukazały się w tomie "Baskijski diabeł". Jak ocenił pisarz Andrzej Stasiuk, siła prozy Haupta polega na połączeniu "barbarzyńskiego widzenia i kultury wyrażenia".
"Znikające krajobrazy” - taki tytuł nosi wystawa, którą od środy będzie można oglądać w Muzeum Warszawskiej Pragi. Opatrzona podtytułem "Opowieść przestrzenna Mirona Białoszewskiego" ekspozycja nawiązuje do "Chamowa" - książki o przenosinach poety na prawy brzeg Wisły.
W PRL powstał w około 100 egzemplarzach, a seryjnej produkcji doczekał się dopiero w stulecie urodzin swojego projektanta. Dzisiaj fotel Romana Modzelewskiego uważany jest za ikonę polskiego designu i prezentowany na wystawach na całym świecie. Trafił też do renomowanego brytyjskiego muzeum Wiktorii i Alberta.