Rozpoczęty 6 lat temu proces kanonizacyjny ks. Jana Machy - śląskiego duchownego straconego w 1942 r. przez hitlerowców - zmierza ku końcowi - poinformował w liście do wiernych abp Wiktor Skworc. Niedziela jest w Archidiecezji Katowickiej dniem modlitwy o beatyfikację księdza.
W Wilnie została zaprezentowana w czwartek książka pt. „Tak teraz postępują uczciwi ludzie. Polacy z Wileńszczyzny ratujący Żydów”, która porusza temat dotychczas praktycznie nieprezentowany. Dwujęzyczne wydanie, polsko-litewskie, ukazało się z inicjatywy Instytutu Polskiego w Wilnie.
60 lat temu, 9 marca 1959 r., Sąd Wojewódzki w Warszawie skazał nazistowskiego dygnitarza Ericha Kocha na karę śmierci za zbrodnie popełnione w czasie II wojny światowej na ludności polskiej i żydowskiej; wyroku nigdy nie wykonano.
W poniedziałek na cmentarzu Salwatorskim w Krakowie pochowany zostanie prof. Andrzej Roman Małecki, fizyk, autor artykułów nt. Sonderaktion Krakau i działacz na rzecz zachowania pamięci o bohaterstwie wykładowców tajnego nauczania w latach II wojny światowej.
95-letni b. strażnik w niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym KL Stutthof, odpowiadający przed sądem w Muenster za współudział w zgładzeniu setek polskich i żydowskich więźniów, ze względów zdrowotnych nie jest zdolny do uczestniczenia w procesie.
Pion śledczy IPN zamierza zbadać teren tzw. obozu pracy w Treblince, gdzie znaleziono ludzkie szczątki – podaje w sobotę „Rzeczpospolita”. Prace sondażowe, które mają przeprowadzić biegli powołani przez prokuratora IPN, planowane są na wiosnę.
Z udziałem mieszkańców, kombatantów i władz miasta odbyły się w sobotę w stolicy Wielkopolski uroczystości upamiętniające 74. rocznicę zakończenia walk o Poznań. W lutym 1945 r. w trakcie zdobywania Cytadeli zginęło ok. 100 poznaniaków.
Postać ks. Emiliana Kowcza łączy naród ukraiński, polski i inne narody – powiedział prezydent Ukrainy Petro Poroszenko w piątek w Lublinie. Powstaje tu pomnik tego grekokatolickiego księdza, który zginął w niemieckim obozie koncentracyjnym na Majdanku.
Dla Narodowych Sił Zbrojnych było jasne, że metody komunistów są niezmienne. Wiedziano, że przybycie Armii Czerwonej będzie sygnałem do wzmożenia ich działalności – podkreślił dr Sebastian Bojemski z UKSW, badacz historii działań wywiadu NSZ.