Ambasada RP we Włoszech przed obchodzonym 27 stycznia Dniem Pamięci o Ofiarach Holokaustu zaapelowała do włoskich mediów o zwracanie najwyższej uwagi na używanie poprawnej nazwy obozu Auschwitz zgodnie z formułą UNESCO jako nazistowskiego niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady.
Facebook odblokował zagraniczną promocję filmu o niemieckim obozie dla dzieci w Łodzi i popełnianych tam przez hitlerowców zbrodniach m.in. dzięki nagłośnieniu sprawy przez polskie media - powiedział w poniedziałek PAP dyrektor łódzkiego oddziału IPN Dariusz Rogut.
Facebook odblokował film o niemieckim obozie dla polskich dzieci przy ul. Przemysłowej w Łodzi – informuje w piątek PAP Kornelia Zaborska z łódzkiego oddziału IPN, który przygotował dokument. Kilka godzin wcześniej podała, że serwis społecznościowy zablokował możliwość promocji obrazu za granicą.
Żadna wspólnota nie istnieje bez pamięci, naszym obowiązkiem jest dbanie o wszystkie jej aspekty – mówił podczas wizyty w Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich w Michniowie (woj. świętokrzyskie) wicepremier Piotr Gliński, minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu.
Wystawa plenerowa „Dzieci z Przemysłowej – niemiecki obóz w Łodzi (1942–1945)” stanęła we wtorek w parku im. Szarych Szeregów w sąsiedztwie pomnika Martyrologii Dzieci. W 76. rocznicę likwidacji obozu ekspozycję udostępnił łódzki IPN.
Dzięki wysiłkom Margot Loehr w bruk chodnika hamburskiej ulicy wkomponowano 49 mosiężnych tabliczek z imionami kilkumiesięcznych ofiar niemieckich zbrodniarzy. W tym roku mają się pojawić kolejne. W rozmowie z PAP psycholog mówi, że badanie zbrodni wojennych popełnionych przez jej rodaków jest dla niej trudnym, ale koniecznym doświadczeniem.
Wiedza o zbrodniach popełnionych podczas niemieckiej okupacji w Polsce tylko z pozoru jest obszerna, dlatego ogromną wartość dla badań ma powojenna dokumentacja procesowa - ocenia dr Joanna Nikel z Instytutu Pileckiego. Historyczka zwróciła też uwagę na brak właściwego rozliczenia zbrodni niemieckich.
W 2020 roku odnowiono pomnik-krzyż na terenie byłego niemieckiego nazistowskiego obozu pracy i koncentracyjnego Plaszow i pozyskano dwa cenne obiekty związane z historią tego miejsca: różaniec z chleba wykonany w obozie przez anonimowego więźnia oraz skórzany pejcz.
Wystosowujemy do redakcji „The Economist” list z żądaniem zmiany tych granic na tej mapie. Jeżeli to nie poskutkuje, poprosimy wolontariuszy o wsparcie i wysyłanie listów do "The Economist"; jeżeli i to nie pomoże - zostaje nam droga sądowa - powiedział prezes Reduty Dobrego Imienia Maciej Świrski.