Konieczność wyrażenia zgody przez IPN i wojewodę na ponowną zmianę nazw zdekomunizowanych ulic czy placów oraz skrócenie czasu - do końca marca 2018 r. - na usunięcie pomników upamiętniających komunizm lub inny ustrój totalitarny przewiduje ustawa, którą w czwartek poparł Senat.
Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa powiedziała w czwartek, że zarzuty Polski, mówiące o ukrywaniu ważnych świadków katastrofy smoleńskiej, są "nieuzasadnione". Zapewniła też, że Rosja przekazała stronie polskiej wszelkie informacje.
Premier Wielkiej Brytanii Theresa May i premier Mateusz Morawiecki w trakcie spotkania z żołnierzami i weteranami obu krajów podkreślali m.in. znaczenie współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa. Morawiecki zadeklarował, że Wielka Brytania po Brexicie nadal będzie kluczowym sojusznikiem Polski w NATO.
Prezes IPN dr Jarosław Szarek powołał - od 1 stycznia 2018 r. - na stanowiska: p.o. dyr. Biura Badań Historycznych (BBH) prof. Włodzimierza Suleję oraz p.o. dyr. Biura Edukacji Narodowej (BEN) Adama Hlebowicza, dotychczasowego zastępcę dyr. BEN.
Wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji rady miasta Katowic złożyli w czwartek radni opozycyjnych klubów PO i Ruchu Autonomii Śląska. Chcą poddać pod głosowanie wniosek o zaskarżenie zarządzenia nadzorczego wojewody śląskiego ws. zmiany nazwy Placu Wilhelma Szewczyka.
Zarządzenia zastępcze dotyczące zmiany nazwy kolejnych pięciu ulic w regionie, w związku z obowiązywaniem tzw. ustawy dekomunizacyjnej, wydała wojewoda świętokrzyski Agata Wojtyszek. Jedna z ulic, w Kurzelowie, ma nosić nazwę ks. Henryka Witczyka, obecnego profesora KUL.
Autor w tej książce - nominowanej zresztą do prestiżowej Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza za rok 2017- postarał się o odtworzenie procesu odrodzenia się polskich tradycji po upadku komunizmu. Było to zadanie niełatwe zważywszy, iż w praktyce sprowadzało się ono do dostrzeżenia chrześcijaństwa w nowej rzeczywistości politycznej, społecznej czy gospodarczej, w jakiej znalazła się Polska po 1989 r. Oznaczało to również przeciwwstawienie się sekularyzacji różnych sfer życia codziennego, a czego zabrakło na Zachodzie. Współcześni polscy konserwatyści szukali inspiracji do swoich działań przede wszystkim w sarmackim republikanizmie, ale także i w romantyzmie- zwłaszcza w jego wątkach mesjanistycznych.
Dzieci romskie oraz mniejszości ukraińskiej i niemieckiej, mieszkające w Olsztynie poznają wzajemnie swoją kulturę i tradycje. Według pomysłodawców projektu "Barwy kultury", najmłodsi mieszkańcy zachowując swoją tożsamość, są jednocześnie otwarci na innych.
Chcemy udostępnić świadectwa osób, które ratowały Polaków w XX wieku. Na ich podstawie chcemy też edukować społeczeństwa innych krajów o naszych dziejach, zmieniać ich postrzeganie Polski - powiedziała PAP wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Magdalena Gawin.