Wystawę przypominającą postać Ryszarda Siwca, który 8 września 1968 r. podczas dożynek na Stadionie 10-lecia w Warszawie dokonał samospalenia w proteście przeciw interwencji wojsk Układu Warszawskiego w Czechosłowacji, otwarto w piątek w Rzeszowie.
Wydarzenia marcowe 1968 roku miały miejsce nie tylko w Warszawie, ale także w innych miastach w Polsce m.in. w Gdańsku i Krakowie. W odróżnieniu jednak od Gdańska, gdzie główną siłą napędową byli robotnicy, w Krakowie, podobnie jak w Warszawie, zbuntowali się przede wszystkim studenci.
Prezydent Bronisław Komorowski wręczył w piątek odznaczenia za zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, aktywny udział w proteście studenckim w marcu 1968 r. i za zasługi w badaniu, dokumentowaniu i upamiętnianiu historii Marca '68.
W 1968 r. polska młodzież walczyła o wolność w ramach systemu, a młodzież w Europie Zachodniej o przyjemności, których system ich pozbawiał - mówi PAP historyk dr Piotr Osęka, pracownik naukowy Instytutu Studiów Politycznych PAN i wykładowca Collegium Civitas.
Złożeniem kwiatów pod tablicą na Dworcu Gdańskim i spektaklem "Pożegnania '68" w Teatrze Żydowskim zostanie uczczona 45. rocznica wydarzeń marcowych - fali antysemickiej propagandy, która skłoniła do emigracji z Polski ponad 15 tys. osób pochodzenia żydowskiego.
8 marca mija 45 lat od wiecu na Uniwersytecie Warszawskim, który stał się początkiem tzw. wydarzeń marcowych - kryzysu politycznego, związanego z falą studenckich protestów oraz walką wewnątrz PZPR, rozgrywaną w atmosferze antysemickiej i antyinteligenckiej propagandy.