75 lat temu, 8 marca 1948 r., utworzono Wyższą Szkołę Filmową w Łodzi. Obecnie to już Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera. Jest jedną z najstarszych szkół filmowych na świecie, jej absolwenci przez lata zdobywali najbardziej prestiżowe nagrody z Oscarami na czele.
Jubileuszowa odsłona Festiwalu Witolda Lutosławskiego "Łańcuch", "Witold Lutosławski World Days" w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu oraz koncerty w Filharmonii Narodowej to propozycje instytucji kultury z okazji 110. rocznicy urodzin Witolda Lutosławskiego.
Od grozy do humoru, od niemal miniaturowych rysunków po ogromne formaty – ponad 90 prac pokazywanych jest w Zachęcie na pierwszej tak dużej indywidualnej wystawie Stasysa Eidrigevičiusa, litewskiego artysty wizualnego, od 1980 r. mieszkającego w Polsce. Otwarcie „Reakcji” dla publiczności – w piątek.
Przed obchodzonym w piątek Międzynarodowym Dniem Pamięci o Ofiarach Holokaustu w Rzymie odbyła się projekcja holendersko-brytyjskiego filmu „Trzy minuty zawieszone w czasie”. Film, który wyreżyserowała Bianca Stigter, jest refleksją nad społecznością Żydów z Nasielska tuż przed Zagładą.
Monodram „Byłam żoną Boba Marleya” to muzyczna opowieść o Ricie Marley albo, jak mówią twórcy, portret kobiety, która żyjąc u boku sławnego na całym świecie męża, próbuje odnaleźć własną drogę. Spektakl w reżyserii Pawła Szumca z Katarzyną Chlebny w roli głównej od piątku będzie można zobaczyć w teatrze KTO.
Sezon artystyczny zakończymy w tym roku naszą pierwszą premierą – będzie to „Faust” Gounoda – poinformowała we wtorek nowa dyrekcja Teatru Wielkiego w Łodzi. Od stycznia dyrektorem łódzkiej opery jest Marcin Nałęcz-Niesiołowski, a jego zastępcą ds. artystycznych – Rafał Janiak.
Nie jestem szczęśliwy. Może to dotrze do mnie, bo wypadałoby mi być szczęśliwym, ale głównie mam uczucie ulgi. Praca przy kampanii oscarowej jest tak katorżnicza, że gdybyśmy nie dostali nominacji, to by mnie szlag trafił – powiedział reżyser „IO” Jerzy Skolimowski.
W nominacjach do tegorocznych Oscarów nie ma specjalnych zaskoczeń. To są po prostu ulubieńcy, którzy zdobywali nagrody wcześniej przyznawane – powiedziała PAP dziennikarka i recenzentka filmowa Ola Salwa. Oceniła, że nominacja dla „IO” Skolimowskiego to „wielka radość i sukces”.
Sama nominacja „IO” do Oscara dla najlepszego pełnometrażowego filmu międzynarodowego to ogromny sukces. Powinniśmy się z tego bardzo cieszyć – powiedziała we wtorek aktorka Sandra Drzymalska, pytana o emocje towarzyszące ogłoszeniu finalistów nagród Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej.