Nauczył mnie odpowiedzialności, ciekawości, ogromnej łapczywości na sztukę – wspomina Andrzeja Wajdę reżyserka Agnieszka Holland. Artystka wzięła udział w obchodach rozpoczynających Rok Andrzeja Wajdy w Krakowie.
Wystawą „Wajda. W stulecie urodzin” opracowaną przez m.in. Krystynę Zachwatowicz oraz przyznaniem nagród imienia Andrzeja Wajdy Muzeum Manggha świętuje 100-lecie urodzin artysty. W piątek wieczorem w instytucji uroczyście zainaugurowano Rok Andrzeja Wajdy.
Zrozumiałem, że nigdy nie namaluję takiego obrazu. A jeżeli nie namaluję takiego, a ten mi się najbardziej podoba, to co ja robię w Akademii? – wspominał po latach Andrzej Wajda. To pod wpływem Andrzeja Wróblewskiego, którego uważał za punkt odniesienia, Wajda porzucił malarstwo i został reżyserem.
Wystawa fotografii Ireneusza Sobieszczuka „Andrzej Wajda – Noc czerwcowa” - przygotowana z okazji setnej rocznicy urodzin wybitnego reżysera - zostanie w piątek (6 marca) otwarta w Radomiu. W tym mieście laureat Honorowego Oscara spędził dzieciństwo, 6 marca przypada setna rocznica jego urodzin.
Zaczynając próby, Andrzej Wajda mawiał: „Zebraliśmy się tutaj, żeby zrobić piękne przedstawienie i odnieść sukces, czytajmy”. Nie dawał uwag, czerpał z aktora, ufał, dawał wolność, wyciągał z nas najlepsze rzeczy – wspominają artyści, którzy współpracowali z nim na scenie Starego Teatru w Krakowie.
Im więcej rzeczy robię, im więcej rozumiem, tym bardziej za nim tęsknię - powiedziała w Studiu PAP o Andrzeju Wajdzie aktorka i reżyserka Krystyna Janda. W piątek (6 marca) mija 100. rocznica urodzin Wajdy.
Film „Kanał”, którego scenariusz był niemal zapisem kronikalnym, pokazał, jak daleko ludzie zdecydowani są zajść dla idei, w którą głęboko wierzą - powiedział PAP w lipcu 2014 r. Andrzej Wajda, reżyser pierwszego fabularnego filmu o Powstaniu Warszawskim. Wywiad przypominamy w setną rocznicę urodzin reżysera.
„Biesy” to przedstawienie, które zmieniło moje myślenie o teatrze - powiedział PAP teatrolog, muzykolog, literaturoznawca, publicysta, a zarazem reżyser teatralny i pedagog prof. Józef Opalski. Ocenił także przedstawienie „Play Strindberg” i spektakl „Nastasja Filipowna”.