Akcję "Rozpoznaj", w celu identyfikacji osób, które pojawiają się w filmie "Powstanie warszawskie", zmontowanym w całości z dokumentalnych materiałów nakręconych przez operatorów AK w 1944 r., prowadzi Muzeum Powstania Warszawskiego. Około 50 bohaterów już rozpoznano.
Fabularyzowany dokument „Niezłomni. Pod drutami Auschwitz”, który przybliża historię oddziału AK Sosienki, realizuje oświęcimskie stowarzyszenie Auschwitz Memento. Współtwórca filmu Bogdan Wasztyl poinformował, że premiera odbędzie się jeszcze w tym roku.
Od piątku na ekranach amerykańskich kin można oglądać "Pokłosie" w reżyserii Władysława Pasikowskiego. Film zbiera za oceanem pochlebne recenzje. Ich autorzy najwięcej miejsca poświęcają na przypomnienie kontrowersji, jakie film wywołał w Polsce. "Pokłosie" to współczesna opowieść o mieszkańcach polskiej wsi, którzy podczas II wojny światowej zamordowali grupę Żydów. W USA film pokazywany jest pod tytułem "Aftermath".
Jerzy Stuhr reżyseruje w Warszawie "Obywatela", w którym także gra, razem z synem Maciejem. Jak mówił w poniedziałek, to najtrudniejszy film w jego dorobku. Akcja obejmuje okres od lat 50. po współczesność. Bohaterem jest "zwykły obywatel, miotany wiatrem historii". Zdjęcia są na półmetku, potrwają do początku grudnia. W obsadzie, obok Jerzego i Macieja Stuhrów, znajdą się m.in.: Sonia Bohosiewicz, Janusz Gajos, Barbara Horawianka, Magdalena Boczarska, Cezary Kosiński, Violetta Arlak, Wojciech Malajkat, Ireneusz Czop, Piotr Głowacki.
"Przyszłem, czyli jak pisałem scenariusz o Lechu Wałęsie dla Andrzeja Wajdy" - to najnowsza książka Janusza Głowackiego, w której pisarz nie tylko przedstawia kulisy pracy nad filmem, ale też wyjaśnia, dlaczego osiągnięcia byłego prezydenta ocenia jako ważniejsze od jego ewentualnych błędów i potknięć.
Jerzy Stuhr realizuje w Warszawie zdjęcia do "Obywatela"; reżyseruje ten film, a także w nim gra, razem z synem Maciejem. Akcja obejmuje sześć dekad z najnowszej historii Polski. Jak powiedział PAP artysta, inspiracją dla scenariusza było jego własne życie.
"Wałęsę. Człowieka z nadziei", który wszedł na ekrany 4 października, obejrzało już ponad 400 tys. widzów; obraz Andrzeja Wajdy drugi tydzień z rzędu był najchętniej wybieranym przez widzów filmem w polskich kinach - poinformował we wtorek jego dystrybutor. Kinowa biografia przywódcy Solidarności powstała na podstawie scenariusza Janusza Głowackiego. Lech Wałęsa został pokazany jako człowiek, który zmienił historię, a także od strony prywatnej - jako mąż, ojciec.
Mieszkańcy Andrychowa zobaczyli we wtorek przedpremierowy pokaz najnowszego filmu Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauze „Papusza”. Jest on hołdem dla romskiej poetki Bronisławy Wajs oraz próbą przedstawienia kultury romskiej szerokiej publiczności. Obrazem zachwycona była aktorka Anna Dymna. „To film o człowieku. Ile w nim delikatności i brutalności, dobra i zła, miłości i nienawiści. To film o wolności i zniewoleniu. (...) O nas wszystkich, jak jesteśmy inni" – powiedziała. "To film, o tym jak niezwykły jest świat, dzięki temu, że ludzie są tak różni” - dodała.
W Bochni odbyła się w niedzielę premiera filmu „Ucieczka z piekła. Śladami Witolda Pileckiego”. To opowieść o ucieczce z obozu Auschwitz rotmistrza Witolda Pileckiego oraz jego towarzyszy i o wędrówce ich śladami, w którą 70 lat później wyruszyli muzycy zespołu Forteca.