Od piątku na ekranach amerykańskich kin można oglądać "Pokłosie" w reżyserii Władysława Pasikowskiego. Film zbiera za oceanem pochlebne recenzje. Ich autorzy najwięcej miejsca poświęcają na przypomnienie kontrowersji, jakie film wywołał w Polsce. "Pokłosie" to współczesna opowieść o mieszkańcach polskiej wsi, którzy podczas II wojny światowej zamordowali grupę Żydów. W USA film pokazywany jest pod tytułem "Aftermath".
Jerzy Stuhr reżyseruje w Warszawie "Obywatela", w którym także gra, razem z synem Maciejem. Jak mówił w poniedziałek, to najtrudniejszy film w jego dorobku. Akcja obejmuje okres od lat 50. po współczesność. Bohaterem jest "zwykły obywatel, miotany wiatrem historii". Zdjęcia są na półmetku, potrwają do początku grudnia. W obsadzie, obok Jerzego i Macieja Stuhrów, znajdą się m.in.: Sonia Bohosiewicz, Janusz Gajos, Barbara Horawianka, Magdalena Boczarska, Cezary Kosiński, Violetta Arlak, Wojciech Malajkat, Ireneusz Czop, Piotr Głowacki.
"Przyszłem, czyli jak pisałem scenariusz o Lechu Wałęsie dla Andrzeja Wajdy" - to najnowsza książka Janusza Głowackiego, w której pisarz nie tylko przedstawia kulisy pracy nad filmem, ale też wyjaśnia, dlaczego osiągnięcia byłego prezydenta ocenia jako ważniejsze od jego ewentualnych błędów i potknięć.
Jerzy Stuhr realizuje w Warszawie zdjęcia do "Obywatela"; reżyseruje ten film, a także w nim gra, razem z synem Maciejem. Akcja obejmuje sześć dekad z najnowszej historii Polski. Jak powiedział PAP artysta, inspiracją dla scenariusza było jego własne życie.
"Wałęsę. Człowieka z nadziei", który wszedł na ekrany 4 października, obejrzało już ponad 400 tys. widzów; obraz Andrzeja Wajdy drugi tydzień z rzędu był najchętniej wybieranym przez widzów filmem w polskich kinach - poinformował we wtorek jego dystrybutor. Kinowa biografia przywódcy Solidarności powstała na podstawie scenariusza Janusza Głowackiego. Lech Wałęsa został pokazany jako człowiek, który zmienił historię, a także od strony prywatnej - jako mąż, ojciec.
Mieszkańcy Andrychowa zobaczyli we wtorek przedpremierowy pokaz najnowszego filmu Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauze „Papusza”. Jest on hołdem dla romskiej poetki Bronisławy Wajs oraz próbą przedstawienia kultury romskiej szerokiej publiczności. Obrazem zachwycona była aktorka Anna Dymna. „To film o człowieku. Ile w nim delikatności i brutalności, dobra i zła, miłości i nienawiści. To film o wolności i zniewoleniu. (...) O nas wszystkich, jak jesteśmy inni" – powiedziała. "To film, o tym jak niezwykły jest świat, dzięki temu, że ludzie są tak różni” - dodała.
W Bochni odbyła się w niedzielę premiera filmu „Ucieczka z piekła. Śladami Witolda Pileckiego”. To opowieść o ucieczce z obozu Auschwitz rotmistrza Witolda Pileckiego oraz jego towarzyszy i o wędrówce ich śladami, w którą 70 lat później wyruszyli muzycy zespołu Forteca.
Lwów jest najbliższym memu sercu miastem. Im jestem starszy, tym częściej chcę tam powracać, pamięci. Na szczęście widzę, że Lwów lwowski odżywa – mówi w rozmowie z PAP reżyser Janusz Majewski, gość specjalny trwającego we Lwowie 2. Przeglądu Najnowszych Filmów Polskich.
"Przyszłem, czyli jak pisałem scenariusz o Lechu Wałęsie dla Andrzeja Wajdy” - taki tytuł będzie nosiła nowa książka Janusza Głowackiego, która trafi do księgarń 23 października. Tytuł nowej książki Głowackiego był dotąd trzymany w tajemnicy.