Na łódzkim cmentarzu Doły pochowany został w piątek prof. Jerzy Woźniak - operator, reżyser i realizator telewizyjny, reżyser teatralny, pedagog, b. rektor Szkoły Filmowej w Łodzi. Miał 75 lat. Żegnali go najbliżsi, przyjaciele, znajomi i mieszkańcy Łodzi.
Ponad 50 filmów obejrzą widzowie rozpoczętego w środę we Wrześni Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuki Filmowej Prowincjonalia. W trakcie festiwalu nagrodę honorową za artystyczny dorobek życia odbierze Witold Pyrkosz.
Filmy "Ida", "Chce się żyć" i "Imagine" otrzymały najwięcej nominacji do Polskich Nagród Filmowych Orły 2014. W kategoriach aktorskich na statuetki mają szansę m.in. Agata Kulesza, Agnieszka Grochowska, Janusz Gajos i Robert Więckiewicz.
Dziś łatwiej zrobić film, niż go pokazać. To różni czasy mojego debiutu, od możliwości debiutu współczesnych młodych reżyserów – ocenił Andrzej Wajda podczas piątkowej premiery wznowionego i poszerzonego wydania autobiografii „Kino i reszta świata”.
"Imagine" Andrzeja Jakimowskiego i "Przeszłość" Asghara Farhadiego - to najlepsze, w ocenie polskich krytyków, filmy wprowadzone do kin w Polsce w minionym 2013 roku. W poniedziałek w Warszawie twórców tych filmów nagrodzono statuetkami Złotych Taśm.
Jerzy Skolimowski urodził się 5 maja 1938 r. w Łodzi. Uczył się w gimnazjum w Pradze, razem z Miloszem Formanem i Vaclavem Havlem. „To była w ogóle jedyna tego typu szkoła w Europie Centralnej w stylu angielskich szkół – z internatem, dla samych chłopców itd. Potem komunistyczny reżim +zaprosił+ do szkoły dziewczęta”.
Anna Seniuk urodziła się 17 listopada 1942 r. w Stanisławowie. W 1964 r. ukończyła studia aktorskie w krakowskiej PWST. Tuż po uzyskaniu dyplomu, otrzymała angaż do krakowskiego Starego Teatru, w którym debiutowała rolą Irmy w „Wariatce z Chaillot” Jeana Giraudoux w reżyserii Zygmunta Huebnera (1964).
Wojciech Smarzowski urodził się 18 stycznia 1963 r. w miejscowości Korczyna koło Krosna. W latach 1986-1990 studiował na wydziale operatorskim łódzkiej filmówki. „Wybrałem wydział operatorski, ale szybko zorientowałem się, że robienie zdjęć mnie nie interesuje. A może było odwrotnie, tak mało rozwijał mnie mój wydział, że postanowiłem być reżyserem. Albo robiłem tak kiepskie zdjęcia, że musiałem zmienić zawód... Już nie pamiętam” - wspominał w jednym z wywiadów ("Polityka", 3/2005).