Niemiecki dziennik „Tagesspiegel”, komentując V Światowe Forum Holokaustu w Jerozolimie, skupia się w piątek na polityce historycznej Kremla. Według gazety rewizja historii w wykonaniu rosyjskiego prezydenta Władimira Putina jest niebezpiecznym zjawiskiem.
Prezydent Rosji Władimir Putin nie ma racji umniejszając wkład Polski w pokonanie Hitlera, jak to robił podczas uroczystości w Yad Vashem, pisze w piątkowym komentarzu redakcyjnym brytyjski dziennik „The Times”.
W Jerozolimie prawda przegrała z polityką. Powagę uroczystości upamiętniających ofiary Holokaustu zakłócił sam Władimir Putin – ocenił premier Mateusz Morawiecki w piątkowym „Fakcie”. Miejsce Polski jest po stronie prawdy – dodał.
Jesteśmy przekonani, że próby fałszowania historii przez Rosję wciąż mogą się pojawiać. Słowa Putina o dbaniu o prawdę historyczną nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości - mówił w czwartek wiceszef polskiego MSZ Paweł Jabłoński.
Prezydent Rosji Władimir Putin stosuje wybiórcze podejście do faktów, kiedy obwinia Polskę o kolaborację z nazistowskimi Niemcami przed wybuchem II wojny światowej - pisze w czwartek kanadyjski dziennik „National Post”.
Organizatorzy Światowego Forum Holokaustu w Jerozolimie zafałszowali historię, krzywdząc pamięć polskich żołnierzy, którzy polegli w walce przeciwko hitlerowskim Niemcom, a także krzywdząc kombatantów, którzy są świadkami tamtych czasów – mówił prezydent Andrzej Duda.
Brytyjski poseł polskiego pochodzenia Daniel Kawczynski zapowiedział w czwartek występowanie w imieniu brytyjskich obywateli polskiego i polsko-żydowskiego pochodzenia, który przeżyli II wojnę światową, z prywatnymi pozwami wobec Niemiec w sprawie odszkodowań.
Było jasne, że prezydent Putin będzie promował swoją wizję historii – ocenił w czwartek wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz, odnosząc się do wystąpienia prezydenta Rosji na Światowym Forum Holokaustu. Dodał, że wydarzenie zostało uszyte pod jedną narrację historyczną – rosyjską.
Podczas prezentacji w trakcie V Światowego Forum Holokaustu w Jerozolimie przedstawiono mapę sugerującą, że niemiecka agresja na kraje Europy rozpoczęła się w 1942 roku. Naniesiono na nią też błędne kontury Polski.
W obawie przed kolejnymi próbami przekłamywania historii przez prezydenta Rosji w Jerozolimie powstał specjalny zespół monitorujący, a w zagranicznych mediach ukazały się wywiady z prezydentem i premierem. W czwartek odbyła się też kampania edukacji historycznej „The Truth That Must Not Die”.