Szef gabinetu prezydenta Adam Kwiatkowski razem z dziećmi ze szkół podstawowych przygotowywali w środę w Pałacu Prezydenckim kartki świąteczne, które trafią do polskich weteranów z Domu Weterana w Newton Abbot w Wielkiej Brytanii.
Rząd wesprze finansowo samorząd woj. opolskiego w prowadzeniu Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach-Opolu. We wtorek w Opolu list intencyjny w tej sprawie podpisał wiceminister kultury Jarosław Sellin oraz marszałek województwa Andrzej Buła.
Konserwatorzy oczyszczą, głównie z kurzu, wnętrza 40 murowanych baraków w byłym niemieckim obozie Auschwitz II-Birkenau. Muzeum Auschwitz wyłoniło wykonawcę, który po podpisaniu umowy będzie miał na pracę 8 miesięcy – poinformowała placówka.
Premier Japonii Shinzo Abe nie wybiera się 26-27 grudnia na Hawaje, aby "przeprosić tam za japoński atak na bazę w Pearl Harbor, ale by przyczynić się do ukojenia dusz tych, którzy polegli na wojnie" – powiedział we wtorek szef jego gabinetu Yoshihide Suga.
W domu moich dziadków była specyficzna sytuacja - oni do końca życia byli na Wołyniu. Nigdy nie wrócili na Kresy po tej ucieczce, natomiast dzień w dzień opowiadali o Wołyniu - mówi Sylwia Zientek, autorka książki "Kolonia Marusia", w której zawarła wspomnienia z rzezi wołyńskiej.
Polityk rosyjskiej opozycji Leonid Gozman wystosował list otwarty do ministra kultury Władimira Miedinskiego z ostrym protestem z powodu wystawy historycznej. Gozman odnalazł na niej swe nazwisko napisane na podłodze, podobnie jak nazwiska Goebbelsa i Hitlera.
Plac apelowy b. niemieckiego obozu koncentracyjnego Gusen w Austrii został wpisany do rejestru zabytków; wstrzyma to ewentualne dewastacje tego terenu - dowiedziała się w środę PAP. Decyzję w tej sprawie podjął austriacki federalny urząd konserwatora zabytków.
W czasie wojny walczył w powietrznej Bitwie o Anglię u boku Polaków w słynnym Dywizjonie 303. Kanadyjczyk John Kent zaprzyjaźnił się z pilotami znad Wisły i uczył się języka polskiego. Od gen. W. Sikorskiego otrzymał krzyż Virtuti Militari, który do końca życia nosił przypięty do munduru. Polacy nazywali go „Kentowskim”.