Zapaleniem Znicza Pamięci i Pojednania rozpoczęły się dwudniowe obchody 77. rocznicy wybuchu II wojny światowej i zbombardowania Wielunia. Miasto zostało niemal doszczętnie zniszczone. Według różnych źródeł, zginęło od 1200 do ponad 2 tys. osób.
Instytut Pamięci Narodowej uhonorował kpt. Józefa Bandzę "Jastrzębia" - jednego z ostatnich żołnierzy mjr. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki". 92-letniego weterana odwiedził prezes IPN Jarosław Szarek, który "złożył meldunek" o pogrzebie "Inki" i "Zagończyka".
W podległej fundacji Dziedzictwo Angielskie (English Heritage) XVII-wiecznej rezydencji Audley End House w hrabstwie Essex zorganizowano piknik historyczny przypominający m.in. o roli polskich Cichociemnych, którzy byli w niej szkoleni.
Na terenie Memoriału Radegast - dawnej stacji, skąd odprawiano transporty więźniów getta do obozów zagłady - uczczono w poniedziałek 72. rocznicę likwidacji Litzmannstadt Getto. W latach 1940-44 hitlerowcy uwięzili w tym getcie ok. 220 tys. osób; ocalało 7-13 tys.
Utwory związane z II wojną m.in. "Serce w plecaku", "Wojenko, wojenko" i współczesna kompozycja "Wieluń" znajdą się w programie Koncertu Niepodległości, który odbędzie się 1 września w miejscu, gdzie padły pierwsze polskie strzały w obronie Westerplatte.