Na Cmentarzu Powstańców Warszawy spoczywa ponad 100 tys. ofiar powstania. "Najwięcej jest tu ludności cywilnej, dzieci, kobiet, starców, ale żołnierzy też; tu musi być krzyż, jako symbol cierpienia i ofiary" - mówi PAP Wanda Traczyk-Stawska, ps. Pączek.
W cerkiewnym sanktuarium na Św. Górze Grabarce (Podlaskie) stanął w środę krzyż upamiętniający setną rocznicę tzw. bieżeństwa, czyli masowej ucieczki ludności w 1915 r. z zachodnich guberni ówczesnego Imperium Rosyjskiego w głąb Rosji.
W związku z trwającymi obchodami 71. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego Muzeum Dulag 121 przypomina o blisko związanym ze zrywem wydarzeniem, jakim był pierwszy transport wypędzonych do obozu przejściowego Durchgangslager (Dulag) 121.
Blisko 100 białych brył z nazwiskami warszawiaków, którzy zginęli lub zaginęli podczas powstania znajdzie się na wystawie czynnej od 5 sierpnia w parku przy Cmentarzu Powstańców Warszawy. Wcześniej hołd cywilnym ofiarom zrywu zostanie oddany podczas Marszu Pamięci.
W Białymstoku zainaugurowano w piątek obchody setnej rocznicy tzw. bieżeństwa, czyli masowej ucieczki ludności w 1915 r. z zachodnich guberni ówczesnego Imperium Rosyjskiego w głąb Rosji. Uroczystości mają też służyć przypomnieniu tych wydarzeń.
Posłowie sejmowej komisji kultury jednomyślnie skierowali do dalszych prac projekt uchwały, która uczci pamięć o wysiedlanej przez Niemców w 1939 r. ludności cywilnej z Gdyni. Gdynianie byli jednymi z pierwszych ofiar terroru III Rzeszy Niemieckiej.
Aby zmieniły się wzorce, jakie od końca II wojny światowej rządzą zachowaniem Polaków, musi minąć czas życia trzech pokoleń. Licząc od roku 1989 - ocenił w rozmowie PAP psycholog społeczny ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, prof. Bogdan Wojciszke.