Noworoczne zwyczaje wiążą się z przesileniem zimowym, czyli z pożegnaniem starego i powitaniem nowego porządku - powiedziała PAP etnolożka dr Aleksandra Krupa-Ławrynowicz. Rytuały naszych przodków miały pomóc w zachowaniu tego, co było dobre w mijającym roku, i przywołać szczęście na rok następny.
Jukace powitają na ulicach Żywca 2026 rok. W sylwestrową noc odwiedzą zabawy i złożą tam życzenia. Zdaniem rzecznika władz miasta Mariusza Hujdusa tradycja powitania Nowego Roku może sięgać czasów potopu szwedzkiego. Jukacem może być jedynie kawaler z dzielnicy Zabłocie.
Bajerowanie czyli dzwonienie z kościelnej wieży, pieczenie nowolatka i wróżenie - takim zwyczajom hołdowali dawniej Warmiacy w Sylwestra. Wierzono, że wraz z początkiem nowego roku, wszystko co złe, się kończy.
Noworoczne zwyczaje wiążą się z przesileniem zimowym, czyli z pożegnaniem starego i powitaniem nowego porządku - powiedziała PAP etnolożka dr Aleksandra Krupa-Ławrynowicz. Rytuały naszych przodków miały pomóc w zachowaniu tego, co było dobre w mijającym roku i przywołać szczęście na rok następny.
Szampańska zabawa i postanowienia noworoczne to najpopularniejsze tradycje sylwestrowo-noworoczne w Polsce. W wielu regionach kultywuje się też stare ludowe tradycje i przesądy sięgające XIX wieku.
W nadbużańskich Sławatyczach (Lubelskie) Brodacze żegnają mijający rok i witają nowy. Według tradycji przez ostatnie trzy dni grudnia młodzi mężczyźni ubrani w wysokie, kolorowe czapy i długie, lniane brody wyruszają na ulice, aby kolędować, zaczepiać panny i dzieci oraz składać mieszkańcom życzenia.
W zależności od wyznania, różnych kalendarzy używają w życiu religijnym mieszkańcy województwa podlaskiego. Oprócz powszechnie używanego gregoriańskiego, w którym rozpoczął się rok 2025, są to kalendarze juliański i księżycowy. Według tych kalendarzy, nowy rok dopiero nadejdzie.
Do opactwa benedyktynów w krakowskim Tyńcu po raz kolejny przyjechały osoby z całej Polski, aby na „Antysylwestrze” pożegnać stary rok i przywitać nowy. Wydarzenie jest alternatywą dla tych, którzy nie chcą się bawić na hucznych imprezach, ale duchowo przeżyć ten czas.
Jukace, którymi są jedynie kawalerowie z Zabłocia, obecnie dzielnicy Żywca, powitają na ulicach miasta nowy, 2024 rok. W sylwestrową noc odwiedzą imprezy i złożą tam życzenia. To tradycja sięgająca XVII w. Jukace będą też patronami jednego z żywieckich mostów.