Część mieszkańców województwa podlaskiego używa w życiu religijnym innego kalendarza niż gregoriański. Chodzi o kalendarz juliański używany w Kościele prawosławnym oraz księżycowy, według którego ustalane są daty najważniejszych świąt muzułmanów. W każdym z nich nowy rok wypada w innym terminie.
Polscy wyznawcy islamu rozpoczęli w sobotę 1441 rok według kalendarza księżycowego, używanego przez społeczność muzułmańską przy ustalaniu dat religijnych uroczystości. W niektórych gminach wyznaniowych zaplanowano okolicznościowe modlitwy o pomyślność w nowym roku.
Nowy, 2020 rok rozpocznie się symbolicznie w Pizie we Włoszech w poniedziałek 25 marca, zgodnie z tradycją sięgającą średniowiecza. Przez cały weekend w mieście w Toskanii trwać będą uroczystości nawiązujące do tego wyjątkowego „sylwestra”.
Jukace, którymi mogą zostać jedynie kawalerowie z Zabłocia, dziś dzielnicy Żywca, powitają na ulicach miasta Nowy Rok. Odwiedzą zabawy, by złożyć życzenia. Mariusz Hujdus z żywieckiego magistratu podkreślił, że to tradycja sięgająca korzeniami z XVII w.
Odwiedziny przebierańców składających życzenia, obmywanie się w wodzie z pieniędzmi, wynoszenie słomy na pole - to czynności, które w tradycji ludowej Podkarpacia należało wykonać 31 grudnia. Ich realizacja zapewniała zdrowie, szczęście i pomyślność w nowym roku.
Ten rok musi być rokiem, kiedy cały nasz naród - cały - zjednoczy się w dziękczynieniu Bogu za łaskę odzyskania niepodległości po 123 latach wykreślenia państwa polskiego z map politycznych kontynentu europejskiego - mówił podczas noworocznej pasterki w bazylice oo. Franciszkanów abp Marek Jędraszewski.
W Podlaskiem część mieszkańców, używających w życiu religijnym innego kalendarza niż gregoriański, ma możliwość świętowania początku nowego roku również w innym terminie. Chodzi o kalendarz juliański używany w Cerkwi oraz księżycowy, używany przez muzułmanów.
Na Nowy Rok zamiast cyny lej cukier lub wosk - radzi fińska Agencja Bezpieczeństwa i Chemikaliów w związku z wchodzącym za dwa miesiące w życie unijnym zakazem sprzedaży konsumentom produktów zawierających ołów.
Dzień 31 grudnia ziemianie spędzali m.in. na zakrapianych polowaniach, o północy strzelali z batów na szczęście, składali życzenia i ucztowali w gronie rodziny – pisze Tomasz Adam Pruszak w książce „Ziemiańskie święta i zabawy” wydanej przez PWN.