Jan Olszewski, zmarły w lutym były premier RP, został patronem sali konferencyjnej Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Przy wejściu do sali odsłonięto w czwartek tablicę pamiątkową poświęconą temu politykowi, który w czasie II wojny był członkiem Szarych Szeregów.
„Byłam nie uczestnikiem, ale świadkiem tego wszystkiego, skoro udało mi się przeżyć” - mówi PAP Alina Dąbrowska, była więźniarka pięciu obozów, w tym Auschwitz. Napisała, wspólnie z Wiktorem Krajewskim wspomnieniową książkę „Wiem, jak wygląda piekło”.
Porównując liczbę uratowanych do liczby członków rodzin, które udzieliły Żydom pomocy, twierdzę, że liczba ratujących na terenie całej Polski wynosi kilkadziesiąt tysięcy osób – mówi PAP dr hab. Grzegorz Berendt, historyk z Uniwersytetu Gdańskiego, zastępca dyrektora Muzeum II Wojny Światowej, członek Rady Programowej Żydowskiego Instytutu Historycznego.
24 marca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. Wybór daty nawiązuje do dnia, w którym Niemcy w 1944 r. zamordowali w Markowej rodzinę Ulmów: Józefa i Wiktorię oraz ich dzieci, wraz z ukrywającymi się u nich Żydami.
Złożeniem kwiatów pod tablicą memoratywną i prelekcją dla szkół Mauzoleum Walki i Męczeństwa upamiętni 76. rocznicę akcji pod Arsenałem. To było pokolenie młodych ludzi wychowanych w duchu patriotyzmu. Walka z wrogiem była dla nich oczywista – mówi kustosz placówki Andrzej Kotecki.
Premier Mateusz Morawiecki złożył w niedzielę hołd Polakom ratującym Żydów podczas okupacji niemieckiej. W Sadownem na Mazowszu szef rządu wraz delegacją państwową upamiętnił rodzinę Lubkiewiczów, która pomagała ukrywającym się Żydom dostarczając im chleb.
Polacy ratujący Żydów są wzorem patriotyzmu i przykładem solidarności, odwagi oraz wierności etosowi wolnej Rzeczypospolitej – napisał prezydent Andrzej Duda w liście do uczestników warszawskich uroczystości z okazji Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką.
Dr Mateusz Szpytma wskazuje, że „udzielanie pomocy Żydom w czasie II wojny światowej było równie niebezpieczne, a może nawet bardziej, niż udział w konspiracji, np. w Armii Krajowej”. Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką jest „wyrazem hołdu dla tych (…), którzy w trudnym okresie okupacji niemieckiej, mimo grożącej kary śmierci, zdecydowali się pomóc współobywatelom narodowości żydowskiej” - mówi PAP wiceprezes IPN.
Szacuje się, że na skutek pomocy niesionej przez Polaków, nie tylko przez Radę Pomocy Żydom „Żegotę”, w czasie II wojny światowej ocalało od 30 do 120 tys. Żydów – mówi PAP wicedyrektor Muzeum Getta Warszawskiego dr Hanna Węgrzynek.
24 marca 1944 r., ok. godz. 5 rano, w Markowej k. Łańcuta na Podkarpaciu niemieccy żandarmi zamordowali ośmioro Żydów oraz ukrywających ich: 44-letniego Józefa Ulmę i będącą w zaawansowanej ciąży jego 32-letnią żonę Wiktorię. Niemcy zabili także szóstkę dzieci Ulmów: Stasia, najstarsza z rodzeństwa, miała osiem lat, najmłodsze dziecko – półtora roku.