25 czerwca 1976 r. doszło do robotniczych protestów przeciwko podwyżkom cen podstawowych artykułów. Największą skalę miały w Radomiu, Ursusie i Płocku. Komunistyczne władze zostały zmuszone do ustępstw, ale protesty zostały brutalnie spacyfikowane.
W czwartek mija 50 lat od robotniczych protestów przeciwko podwyżkom cen podstawowych artykułów. Największą skalę miały w Radomiu, Ursusie i Płocku. Komunistyczne władze zostały zmuszone do ustępstw, ale protesty zostały brutalnie spacyfikowane.
Protesty Czerwca '76 były iskrą, która rozbudziła pragnienie wolności i stała się mocnym fundamentem pod narodziny „Solidarności” - powiedział w niedzielę szef regionu płockiego tego związku Andrzej Burnat. Płock to jedno z miast, gdzie 50 lat temu doszło do sprzeciwu robotników wobec władz PRL.
To był protest przeciwko złemu traktowaniu, powrót do podmiotowości człowieka pracy, Polaka w codziennym życiu i ciche dążenie do wolnej i niepodległej ojczyny – powiedział w Płocku (Mazowieckie) o wystąpieniach robotniczych z czerwca 1976 r. przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda.
Wolności Polski nie wywalczyły jednostki, ale miliony Polaków, którzy cierpieli prześladowanie i poniżanie – powiedział w niedzielę podczas obchodów 43. rocznicy wystąpień robotniczych Czerwca '76 przewodniczący Regionu Płockiego NSZZ „Solidarność” Andrzej Burnat.
Urząd Miasta Płock chce odebrać tytuł Honorowego Obywatela Franciszkowi Teklińskiemu (1926-93), który w czerwcu 1976 r., jako tamtejszy I sekretarz Komitetu Wojewódzkiego PZPR przemawiał do manifestujących wtedy mieszkańców miasta, potępiając ich udział w proteście.
Sejm w 40. rocznicę protestów z 25 czerwca 1976 r. w Radomiu, Ursusie i Płocku złożył hołd demonstrantom oraz ofiarom represji i ich rodzinom. Uchwałę w tej sprawie posłowie przyjęli w czwartek przez aklamację. Podczas głosowania w Sejmie obecni byli uczestnicy wydarzeń czerwca 1976 r.
W ramach obchodów Czerwca’76 w poniedziałek wypłynęła z Płocka tratwa „Wolność”, która Wisłą dotrze do Warszawy na niedzielne uroczystości 40. rocznicy protestów robotniczych w Ursusie. Rejs rozpoczęła czteroosobowa załoga.
Robotnicy Płocka, Radomia i Ursusa stanęli w obronie swojej godności, która polega na możliwości godziwego życia i pracy - powiedział w niedzielę prezydent Andrzej Duda podczas płockich obchodów 40. rocznicy wystąpień robotniczych z czerwca 1976 r.