Do 15 lutego 2021 roku środowiska twórcze, instytucje kultury, uczelnie wyższe, organizacje pozarządowe, media, samorządy, mogą zgłaszać kandydatów do Pomorskiej Nagrody Artystycznej. Zwycięzców wybierze kapituła konkursu.
100 lat temu, 27 października 1920 r., Konferencja Ambasadorów przy Lidze Narodów powołała Wolne Miasto Gdańsk. Formalnie niezależne i neutralne, od początku było narzędziem niemieckiej polityki wymierzonej w Polskę i miejscowych Polaków. Żądanie jego powrotu do Rzeszy było jednym z pretekstów do rozpętania II wojny światowej.
Izabela Morska, Józef Borzyszkowski, Cezary Obracht-Prondzynski i Zenon Ciesielski są laureatami trzeciej Pomorskiej Nagrody Literackiej Wiatr od Morza. Franciszkanin ojciec Adam Sikora otrzymał Kaszubską Nagrodę Literacką za rok 2019.
Nadbałtyckie Centrum Kultury w Gdańsku rozpoczyna projekt Wielokulturowe Pomorze w sieci. W jego ramach tylko w najbliższych tygodniach można będzie poznać twórczość mieszkających w regionie artystów pochodzących z Nigerii, Białorusi i Ukrainy.
Laureatów drugiej edycji Pomorskiej Nagrody Literackiej „Wiatr od morza” ogłoszono w czwartek w Centrum św. Jana w Gdańsku. Wyróżnienie ustanowiły władze samorządowe woj. pomorskiego m.in. dla uczczenia 100-lecia polskiej niepodległości.
W Lasach Piaśnickich w pobliżu Wejherowa odbyły się w niedzielę uroczystości 80. rocznicy „Zbrodni Pomorskiej”, upamiętniające pomordowane tu przez Niemców ofiary. Szacuje się, że w Piaśnicy mogło zginąć 12-14 tysięcy osób.
Prowadzone na Pomorzu w czasie II wojny światowej działania spowodowały w tamtejszym krajobrazie zmiany na dużą skalę – mówi w rozmowie z PAP archeolog Filip Wałdoch. Nieznane dotychczas fortyfikacje z tego okresu bada on m.in. dzięki analizie zdjęć lotniczych.
Wykłady, wystawy, projekcje filmów, koncerty i gry miejskie – te m.in. imprezy odbędą się na Pomorzu w ramach „Wiosny patriotów”. Najważniejsze wydarzenie w tym cyklu zaplanowano na 11 maja – będzie to Defilada Zwycięstwa, która przejdzie ulicami Gdańska.
Piaśnica, to po obozie koncentracyjnym i zagłady Stutthof, największe miejsce kaźni ludności polskiej na Pomorzu w okresie II wojny światowej - mówi PAP dyrektor Muzeum Piaśnickiego w Wejherowie Teresa Patsidis. Utraciliśmy wtedy osoby będące solą, potencjałem Pomorza - podkreśla.
Pion śledczy gdańskiego IPN uznał za „nazistowską zbrodnię przeciwko ludzkości” wysiedlenie w czasie II wojny światowej przez niemieckich okupantów ok. 70 tys. Polaków mieszkających w Gdyni. Śledztwo umorzono, bo winni, których dane udało się ustalić, nie żyją.