Z udziałem prezydenta Bronisława Komorowskiego odbędą się w piątek główne uroczystości 70. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. Ich kulminacją będzie oddanie hołdu powstańcom przed pomnikiem Gloria Victis na wojskowych Powązkach. Kombatanci apelują o godne uczczenie powstańców.
Powstanie przyniosło Warszawie zagładę, ale bierność AK również nie przyniosłaby niczego dobrego. To zbieg nieprzewidywalnych pod koniec lipca 1944 roku okoliczności doprowadził do tragicznego końca warszawskiego zrywu - uważa historyczka Alexandra Richie.
Opowieść o Warszawie i jej mieszkańcach w czasie II wojny światowej, w tym o tragedii powstania warszawskiego, to główny temat widowiska słowno-muzyczno-wizualnego "Śpiew murów" prezentowanego w czwartek wieczorem na placu Krasińskich w Warszawie.
Powstańcy warszawscy, kombatanci i mieszkańcy stolicy wzięli w czwartek udział w uroczystości upamiętniającej Batalion AK "Kiliński", jeden z najsłynniejszych oddziałów powstania warszawskiego. Podczas spotkania złożono kwiaty pod Pomnikiem Powstańców Warszawy.
W przeddzień 70. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego władze gminy Sylt, na północy Niemiec, złożyły hołd Polakom zamordowanym na rozkaz generała SS Heinza Reinefartha, który po wojnie był burmistrzem leżącego na terenie gminy miasteczka Westerland.
Dla młodych ludzi, którzy całą okupację przygotowywali się do walki z Niemcami, powstanie było spełnieniem. Królik zmienił się z ofiary w myśliwego - wspomina w rozmowie z PAP Stanisław Likiernik, jeden z ostatnich żyjących żołnierzy Kedywu.
Gra miejska, przeprawa przez Wisłę, uruchomienie Harcerskiej Poczty Polowej i defilada harcerska - tak 70. rocznicę wybuchu powstania warszawskiego uczczą związki harcerskie m.in. ZHP i ZHR. Od 31 lipca do 2 sierpnia odbywać się będzie w stolicy Zlot Jutro Powstanie.
Dobrze, że ten film powstał - mówili po pokazie "Miasta44" weterani powstania warszawskiego. Chwalili film, lecz wskazali też jego słabe strony. "Bardzo dobry", "oddaje rzeczywistość powstania", ale "za dużo ukazanej klęski, za mało radości" - to niektóre z opinii.
Ok. 6 tys. powstańców warszawskich, niemal jedna trzecia ogółu powstańców wziętych do niewoli, 6 i 7 października 1944 trafiło do Stalagu 344 Lamsdorf, niemieckiego obozu jenieckiego z czasów II wojny światowej. Były wśród nich kobiety i kilkuset młodocianych.
Ponad 10 tys. osób, wśród nich prezydent Bronisław Komorowski oraz weterani powstania warszawskiego, bierze udział w pokazie specjalnym filmu fabularnego "Miasto 44" na Stadionie Narodowym w Warszawie. Reżyserem filmu jest Jan Komasa.