Do 11 listopada 2018 r. na półkach czeskich księgarni ma pojawić się co najmniej 11 książek z logiem "Samostatnost 1918" ("Niepodległość 1918") w polskich i czeskich barwach narodowych. Inicjatorem projektu jest Instytut Polski w Pradze.
Niektóre nazwy ulic są tak kuriozalne, że można sobie wyrywać włosy z głowy; są upamiętnieni tacy ludzie jak Wanda Wasilewska, która była prawą ręką Stalina, czy generałowie, którzy w 1939 r. dowodzili jednostkami operacyjnymi podbijającymi Polskę po 17 września - powiedział PAP Maciej Korkuć z krakowskiego IPN.
W latach PRL sportowcy, w tym piłkarze, nie byli dobrymi kandydatami na agentów SB - ocenił historyk dr Grzegorz Majchrzak, którego książka "Tajna historia futbolu. Służby, afery i skandale" miała promocję we wtorek wieczorem w Warszawie.
Wg mec. Piotra Andrzejewskiego, sędziego Trybunału Stanu "Resortowe togi" Macieja Marosza to pozycja "potrzebna dla zdrowia publicznego i dla prawdy o nas samych". Książka ta "uzasadnia głęboką weryfikację personalną tych, którzy jeszcze w togach występują" - dodał prawnik.
2 października 1957 r. minister spraw zagranicznych PRL Adam Rapacki, w porozumieniu z władzami sowieckimi, przedstawił na XII sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ plan utworzenia w Europie Środkowej strefy bezatomowej - zwany później "Planem Rapackiego".
Nareszcie doszliśmy do Polski. Stało się to podczas wyborów 2015 roku - powiedział twórca "Kabaretu pod Egidą", autor piosenki "Żeby Polska była Polską" Jan Pietrzak na wtorkowej promocji książki "Z PRL-u do Polski. Osiemdziesiątka Pana Janka".
23 września 1976 r. powstał Komitet Obrony Robotników (KOR) - jedno z najważniejszych ugrupowań opozycyjnych w PRL-u. Stał się on intelektualną i organizacyjną podstawą dla Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność", pierwszego za "żelazną kurtyną" niezależnego związku zawodowego.
Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie 15 września rozpocznie się proces o odszkodowanie za utracone w wyniku reformy rolnej sprzed prawie 70 lat gospodarstwo rolne w powiecie nidzickim. Spadkobiercy właściciela żądają od Skarbu Państwa 450 tys. zł. rekompensaty.
Nie ma żadnego dokumentu, nawet z PRL, który by potwierdzał zrzeczenie się przez Polskę reparacji wojennych od Niemiec - powiedział w piątek szef MON Antoni Macierewicz. Dodał, że twierdzenia o "milczącej zgodzie" na zrzeczenie się reparacji "to po prostu nieprawda".