25 kwietnia mija 25. rocznica strajków, które miały miejsce w Polsce w 1988 roku. Wraz z falą letnich strajków, wiosenne protesty stanowiły ostatnie już tego typu działania Solidarności przed przełomem 1989 roku. Strajki wybuchły w Hucie Stalowa Wola, Stoczni Gdańskiej a szczególnie długo utrzymały się w Nowej Hucie. Mimo, iż protesty z 1988 nie dorównywały skalą tym z 1980 roku, stanowiły ważny moment dla istnienia oraz integralności Solidarności, rozbitej i niezwykle osłabionej po stanie wojennym.
Wprowadzenia statusu weterana opozycji antykomunistycznej i przyznania świadczeń społecznych "wszystkim walczącym o niepodległy byt państwa polskiego" chcą dawni działacze opozycji demokratycznej w okresie PRL. O pomoc w tej sprawie zwrócili się do Senatu.
21 kwietnia minie 25 lat od wykonania w Polsce ostatniego wyroku śmierci, choć sądy wydawały takie orzeczenia do 1996 r. Mimo że karę główną zastąpiono w kodeksie w 1997 r. karą dożywotniego więzienia, w debacie publicznej nie raz wracał temat jej przywrócenia. Karę śmierci przewidywał obowiązujący do 1970 r. kodeks karny autorstwa prof. Juliusza Makarewicza z 1932 r. (w którym było też dożywocie), jak również obowiązujący od 1970 r. kodeks karny PRL (w którym dożywocia już nie było, a jedynie kary do 15 lat więzienia, 25 lat lub kara śmierci).
Prezydent Bronisław Komorowski zachęca Polaków do wspólnego świętowania rocznicy pierwszych częściowo wolnych wyborów z 4 czerwca 1989 roku. W tę ważną rocznicę spotkajmy się i wznieśmy toast za naszą wolność - apeluje w liście otwartym.
Marszałek Sejmu I kadencji prof. Wiesław Chrzanowski został we wtorek patronem jednej z sejmowych sal, w której obradują komisje. "Pan Wiesław zasłużył, by być wskazówką i dobrą kotwicą polskiej polityki" - mówił prezydent Bronisław Komorowski podczas uroczystości.
B. komendant wojewódzki MO w Szczecinie Jarosław W. został skazany w poniedziałek na dwa lata więzienia w zawieszeniu na trzy lata za bezprawne internowania w stanie wojennym. Sąd Rejonowy w Szczecinie uznał, że internowania były zbrodnią przeciwko ludzkości.
Jeden z założycieli Pomarańczowej Alternatywy, jej lider, Waldemar "Major" Fydrych 8 kwietnia kończy 60 lat. Działalność artysty - happenera, której symbolem stał się krasnoludek, w latach 80-tych piętnowała absurdy PRL i była formą walki z ówczesną władzą.